|
1.
Początki – 1959 – 1968
Okres ten w najnowszej historii Polski należy po
części do lat tzw. “odwilży”, liczonej od października 1956 roku,
choć już w roku 1955 trwała działalność klubów Krzywego Koła,
tolerowana przez władze jako “wentyl bezpieczeństwa” i rozpoznanie
nastrojów społecznych. Jednak dopiero 28 października 1956 roku
wyszedł na wolność prymas Wyszyński, więziony od 1954 roku.
(Fot. Nr 1) Nieco później zwolniono z więzień innych biskupów. Tak
kończył się okres brutalnej wojny państwa z Kościołem. Komuniści
użyli w niej wszelkich środków, łącznie z fałszywymi
oskarżeniami o szpiegostwo na rzecz Zachodu. Dotknęły one nie tylko
biskupów, ale i zwykłych księży i siostry zakonne (a biskupa
Kaczmarka oskarżanego o szpiegostwo atakował jeszcze w prasie
Tadeusz Mazowiecki, późniejszy dysydent). Odwilż październikową
sygnalizowała już w kwietniu 1956 r. amnestia, która objęła tysiące
skazanych za przestępstwa polityczne. Była to jednak amnestia
ograniczona (np. karę śmierci zamieniano na 15 lat więzienia). Do
czerwca zwolniono 28 tysięcy więźniów politycznych. W tym samym
miesiącu wybuchła robotnicza rewolta w Poznaniu, stłumiona
krwawo przez wojsko: zginęło 75 osób, było 800 rannych (te
oficjalne dane są zaniżone). Żołnierzy oszukano tłumacząc im, że
były to proniemieckie rozruchy wywołane przez “agentów
imperializmu”. Wypadki poznańskie przyśpieszyły rozłam w PZPR i
odwilż, do czego przyczyniły się także audycje w RWE,
demaskujące zbrodnie UB, styl życia władców PRL i ich zależność od
Moskwy. Wyrazem odwilży stało się nowe pismo “Po Prostu”;
domagano się prawdy i sprawiedliwości (zwolniono najbardziej
skompromitowanych z UB, aresztowano nielicznych). Odżyła kultura i
nauka, powstawały nowe periodyki filozoficzne, a także
wznowiono “Ruch Filozoficzny”, “Tygodnik Powszechny” i miesięcznik
“Znak”. Działały Kluby Inteligencji Katolickiej.
Nowością
stały się uroczyste obchody rocznicy Powstania Warszawskiego z
udziałem oficerów AK. Największą manifestację narodową oglądano
jednak w Częstochowie, gdzie zebrało się około miliona osób (26
sierpnia 1956). Przed pustym jeszcze fotelem Prymasa biskup Klepacz
odczytał “Śluby Jasnogórskie” i depeszę od papieża Piusa
XII. Odwilż nie trwała jednak długo, a najważniejszym
zjawiskiem tej dekady było powolne odchodzenie od liberalizacji. Ten
wsteczny kurs osiągnął nowy stopień represji w dramatycznym roku
1968. Stan ten poprzedziły kolejne fazy konfliktów, wydarzeń o
zasięgu międzynarodowym i nieustanna wojna, jaką PZPR toczył z
własnym narodem i Kościołem. Likwidacja pisma “Po Prostu” (2 X
1957), w rok po jego powstaniu, oznaczała kres odwilży i wywołała
czterodniowe zamieszki w stolicy, stłumione brutalnie przez milicję.
Aresztowano około 900 osób, a niektórych skazano na 3 lata
więzienia. Wielu twórców (m.in. Andrzejewski) wystąpiło z partii,
nasiliła się cenzura. W 1958 partia i rząd PRL rozpoczęły
nową ofensywę przeciw Kościołowi i religii. W maju ofiarą prowokacji
UB w Olkuszu padli wyznawcy Ko?cioła polsko-katolickiego, co
propaganda przedstawiała jako nietolerancję rzymsko-katolików. W
lipcu MSW i prokuratura dokonały najścia na Prymasowski Instytut
Ślubów Narodu na Jasnej Górze. Akcję rewizji wspierało 200
milicjantów w hełmach, którzy pałkami rozpędzili wiernych zebranych
na terenie klasztoru. We wrześniu 1958 roku zaczęto usuwać krzyże ze
szkół. Wzmógł się opór władz przeciwko budowaniu kościołów
(słynne zajścia w Nowej Hucie w 1960 r.). Reżim popierał ruch PAX i
tzw. “księży-patriotów”, a rządy Gomułki odchodziły od
liberalizacji, zarówno w gospodarce jak i w kulturze. PZPR apelował
ponownie do chłopów o kolektywizację, brakowało mieszkań, nasilał
się antyinteligencki kurs, tak charakterystyczny dla reżimu w ogóle,
a dla Gomułki w sposób szczególny. Na emigrację udało się
około 350 tys. osób, głównie z Warmii, Mazur i Śląska. Wróciło
zaś z
emigracji około 260 tysięcy, z tego aż 230 tys. byli to repatrianci
z terenów ZSRR. Wbrew porozumieniu z 1956 r., latem 1960 r.
reżim usunął religię z programu szkół. Kluby Krzywego Koła zamykano
w 1962 r., a podczas peregrynacji kopii obrazu Matki Boskiej
Częstochowskiej po kraju, milicja wielokrotnie zatrzymywała
Jej wędrówkę. Plenum KC w 1963 zaatakowało nauki społeczne i
kulturę, profesorom odbierano katedry i wytaczano procesy
intelektualistom (np. Wańkowiczowi). Tendencje te zaostrzyły
się po tzw. “Liście 34”, podpisanym 14 III 1964 r. przez wybitnych
pisarzy i profesorów. Odtąd wzmogła się antyinteligencka kampania
reżimu Gomułki, wsparta aparatem represji. W łonie KC zaś w
ofensywie byli tzw. “partyzanci” pod egidą Moczara. Wytaczano nowe
procesy intelektualistom (np. St. Cat-Mackiewiczowi) lub
rewizjonistom (Kuroń i Modzelewski po 1965 r.). Po orędziu
biskupów polskich do niemieckich (grudzień 1965) konflikt z państwem
doszedł do apogeum. Obchody Milenium Chrztu Polski odbywały się w
atmosferze napaści reżimowej propagandy i “konkurencyjności”
obchodów państwowych, jednak zgromadzeni tam ludzie przyłączali się
do uroczystości kościelnych, rozpoczętych w Gnieźnie 14 IV 1966 r.
Fotel przygotowany dla papieża pozostawał pusty, ponieważ reżim PZPR
odmówił zgody na jego przyjazd. Uroczystości Milenium odbyły się też
na Jasnej Górze, gdzie ukoronowano obraz Czarnej Madonny Koroną
Tysiąclecia. Prymas przypomniał dzieje naszego chrześcijaństwa i
odczytał Akt Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Maryi Matki
Kościoła. Podczas krakowskich uroczystości przemawiał arcybiskup
Wojtyła, a Prymas wygłosił kazanie. (fot. Nr 2) Jedno zdanie
godne jest przypomnienia: “Od dziesięciu wieków jesteśmy w
środku
Ewangelii i Krzyża. Jesteśmy w nurcie
nadprzyrodzonym”. Była to głęboka prawda, lecz reżim PRL
nie ustawał w kampanii antykościelnej i antyreligijnej. W Boże Ciało
1966 milicja pałkami rozpędziła procesję w Warszawie. Trwały nadal
polowania na kopię obrazu Czarnej Madonny wędrującej po kraju.
2 IX 1966 Obraz zatrzymano w drodze do Katowic i pod eskortą milicji
odwieziono na Jasną Górę. Reżim Gomułki walczył również z
rewizjonizmem: za krytykę popaździernikowej dekady Kołakowski został
usunięty z partii. W jego obronie stanęli studenci i ZMS, a nawet 22
pisarzy partyjnych. Związek Literatów w 1967 r. wydał rezolucję
przeciw ograniczaniu wolno?ci słowa. Rok 1968 przyniósł
nowe napięcia i konflikty. Zakaz wystawienia “Dziadów” był iskrą,
która wywołała słynną studencką wiosnę. Protestowali też pisarze
(np. Jasienica, Słonimski), a Kisielewski nazwał system PRL
“dyktaturą ciemniaków”, za co pobili go nieznani sprawcy. Marzec
1968 i strajki studentów prawie w całej Polsce znane są dobrze z
wielu opracowań. Powiedzmy tylko, że kryzys marcowy PZPR
wykorzystał do czystki swych szeregów, zmuszając do emigracji osoby
pochodzenia żydowskiego. Kampania antysemicka władz PRL ogromnie
zaszkodziła dobremu imieniu Polski w świecie. Rok 1968 to
jeszcze inwazja wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację.
Brutalne zdławienie “praskiej wiosny” było też szokiem dla każdego
humanisty, a omawiana dekada kończyła się zatem pogromem idei
liberalizacji systemu. Militarna siła przekreśliła marzenia o
demokracji i o normalnym życiu w krajach bloku sowieckiego. I jak
napisał poeta: “...z mojego obserwatorium wypadły ostatnie
szyby”. (M.B.)
|