Edyta Stein - praca magisterska

Uwaga! Pracę magisterską publikuję bez wykazu skrótów, bibliografii i przypisów!


ROZDZIAŁ II

ZBAWCZY CHARAKTER OFIARY JEZUSA CHRYSTUSA

Rozdział ten ma na celu ukazanie doskonałego wypełnienia wszystkich czynów ofiarnych Starego Przymierza w ofierze Jezusa Chrystusa. W pierwszym paragrafie zostaną ukazane nowe bądź odnowione elementy tej ofiary w porównaniu z ofiarami starotestamentalnymi. Ukazanie zostanie także wyjątkowe prawne dopełnienie przez Chrystusaw ofierze krzyża wszystkich nakazów Starego Przymierza, a jednocześnie rozpoczęcie zupełnie nowego rozdziału, nowego etapu składania ofiar w Nowym Przymierzu. Drugi paragraf rozdziału ma wyakcentować aspekt ekspiacyjny ofiary Jezusa Chrystusa oraz ukazanie wyjątkowości i znaczenia tej ekspiacji. Aspekt ekspiacji jest bowiem bardzo istotnym elementem przewonim i zarazem spajającym całą pracę.

§ 1. Nowość ofiary Jezusa Chrystusa

W Starym Przymierzu obrzędy zewnętrzne składania ofiar były wyrazem wewnętrznych odczuć uwielbienia, troski o zjednoczenie z Bogiem, świadomości grzechu oraz pragnienia Bożego przebaczenia. Jezus przygotowywał swych słuchaczy na zrozumienie sensu swojej ofiary poprzez przejęcie myśli proroków o wyższości ducha nad swym obrzędem. Samo boskie posłanie Jezusa na świat – do Narodu Wybranego miało miejsce po wysłaniu i bezskutecznej działalności proroków Starego Testamentu. Jego więc posłannictwo, choć ma ten sam charakter co wcześniejsze, jednocześnie zajmuje miejsce szczytowe, najwyższe i ostateczne w całej historii zbawienia człowieka i świata. Chrystus poprzez swoje wejście w rzeczywistość Narodu Wybranego, stał się punktem spajającym Stary i Nowy Testament. Chrystus nadaje historii religijnej swego narodu ciągłość i dopełnienie. Widoczne jest to zwłaszcza w Jego ofierze. Opisując ten czyn ofiarny, Nowy Testament stosuje nawet słownictwo ofiarnicze Starego. Jednakże uwidoczniona zostaje jednocześnie wyższość Nowego Tetamentu nad Starym. Dostrzegana jest ona zwłaszcza w oryginalności ofiary Chrystusowej. Ta wyższość daje światu zasadniczo nową rzeczywistość, która przemienia i uświęca cały świat. Już podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus zapowiadał w miejsce wszystkich starotetamentalnych ofiar, swoją własną ofiarę odkupienia, a dzień później złożył ją w sposób krwawy na krzyżu. W tym właśnie momencie ofiary znane za czasów Starego Przymierza, otrzymują w ofierze Chrystusa poszerzenie i pogłębienie swego symbolicznego znaczenia. Nowy Testament bowiem wielokrotnie w różnych miejscach przedstawia zbawczy czyn Chrystusa na Krzyżu w świetle kultycznej kategorii ofiar. Jednocześnie ta wyjątkowa ofiara jest zupełnie nową rzeczywistością. Praca ta chce zasygnalizować jedynie najważniejsze kluczowe rozróżnienia porządku ofiarniczego Starego i Nowego Przymierza. Zwłaszcza w aspekcie ekspiacyjnym.

Od strony technicznej, zewnętrznej najważniejsze jest to, że o ile ofiary starotestamentowe składały się z obcych darów, o tyle ofiara Chrystusa jest ofiarą z samego siebie. Występuje więc pomiędzy dawnymi ofiarami, a ofiarą Chrystusa, zasadnicza różnica w żertwie ofiarnej. W ofierze Chrystusa żertwą ofiarną jest On sam i Jego krew. Z tej wyjątkowości żertwy wypływa wyjątkowo wielka skuteczność ofiary. Bowiem ciało Boga i zarazem człowieka zostawszy złożone na ofiarę, dostąpiło uchwalebnienia. Stało się nowym przybytkiem, jaki Jezus wcześniej już przeciwstawił świątyni (por. J 2, 15-22). W Starym Przymierzu wierni składający ofiary dostępowali odpuszczenia grzechów nie tylko na mocy składanych ofiar, ile raczej w miarę poczucia ich niewystarczalności, w miarę pragnienia złożenia Bogu ofiary doskonałej. Chociaż nie byli tego świadomi, pragnienie to niewątpliwie wiązało ich podświadomie z ofiarą, którą miał złożyć Chrystus; z ofiarą najdoskonalszą, na którą przecież wciąż czekał cały Izrael. Jezus ofiarując siebie zrealizował najpełniej i najdoskonalej wymóg stawiany ofiarom w Starym Testamencie, ażeby były bez skazy. Doskonałość ofiar została w ofierze Chrystusa spełniona po raz pierwszy i jedyny w historii świata poprzez jego etyczną i duchową doskonałość. Ofiara Chrystusa nie tylko spełniała w zupełności wszystkie wymogi doskonałej ofiary dla Starego Testamentu, ale jednocześnie wykraczała znacznie dalej w swej doskonałości niż tamte ofiary. Ta ofiara tworzyła zupełnie nową, wyjątkową rzeczywistość.

List do Hebrajczyków tłumacząc nowość i wielkość tej ofiary mówi, iż wszelkie rodzaje ofiar ludzkości i wszystkie usiłowania, by za pomocą kultu przejednać Boga były nie wystarczające. Śmierć ofiarnicza Chrystusa była jedyną pełną i doskonałą liturgią w historii świata. Była to kosmiczna liturgia, która nie w świątyni (ograniczonym miejscu) lecz na widowni świata ukazała fakt ofiary. Poprzez zasłonę śmierci Jezus wszedł do prawdziwej świątyni, czyli przed oblicze Boga. Ofiarował nie rzeczy, krew zwierząt, czy coś innego, lecz samego siebie. Tak więc kult w ten sposób sprawowany przez Jezusa przełamał granice starotestamentalnej liturgii. Uczynił coś rzeczywistego – nie tylko uczestniczył w składaniu ofiary, co samego siebie w niej złożył. Na miejsce przedmiotów ofiarnych składanych przez ludzi postawił ofiarę osoby – swoje własne „ja”. Starotestamentalne ofiary były wspomnieniem Przymierza zawartego pomiędzy Bogiem a Ludem Wybranym. Przymierze to było wciąż nadszarpywane i niszczone przez grzech człowieka. Stąd ofiary były wyrazem skruchy i chęci odnowienia tego Przymierza. Ofiara Chrystusa poszła o krok dalej. Nie tyle odnowiła Stare Przymierze, co zrodziła Nowe. Przypieczętowanie Nowego Przymierza zostało dokonane krwią podobnie jak pierwsze, lecz nie krwią zwierząt, a samego Chrystusa.

Innym, zupełnie nowym aspektem ofiarniczego gestu Chrystusa jest arcykapłańska godność ofiarującego i ofiarowanego. Jezus został powołany przez Boga, aby wstawiał się za ludźmi i składał ofiary za ich grzechy (por. Hbr 5, 1-4). Kapłańska misja Chrystusa była zapowiedziana już w kapłaństwie Melchizedeka, zgodnie z proroctwem Psalmu 110, 4. Chrystus stał się nowym i najwyższym Kapłanem w momencie swego wcielenia. Nie pochodził z kapłańskiego pokolenia Lewiego. Nie był więc kapłanem według zasad prawa Mojżeszowego. Został jednak Arcykapłanem wprost z ustanowienia Bożego. Spełnił dwa warunki definicji arcykapłana (por. Hbr 5, 1-4). Był bowiem człowiekiem, a więc członkiem całej ludzkości. Będąc człowiekiem, z ludźmi współczującym, jednocześnie był wybrany i powołany do swojej kapłańskiej misji przez Boga.

W Starym Testamencie kapłan pełnił rolę pośrednika, którego głównym zadaniem było składanie Bogu ofiar wiernych. Tymczasem Jezus na Krzyżu spełniając swoją nową funkcję kapłańską, stał się kapłanem swojej własnej ofiary. To, że kapłan staje do dyspozycji ofiarniczej Boga, a więc wydaje całkowicie samego siebie, jest paradoksem, który zupełnie zmienił dotychczasowe starotestamentalne wyobrażenie o kapłaństwie. Kapłaństwo Chrystusa stało się jakościowo nowym kpłaństwem i zarazem jedynym. Jego kapłaństwo zniosło dotychczasowe kapłaństwo ludzi. I choć w swoim czynie kapłańskim nawiązywał do rytualnej posługi kapłanów Starego Przymierza, to jednocześnie sam przekroczył ją jako kapłan i żertwa. W ten sposób wypełnił odwieczny zamysł Boży tkwiący w ustanowieniu nieprzemijającego kapłaństwa w dziejach Przymierza. Jednocześnie nie można zapominać o tym, że ofiara Chrystusa była nade wszystko inspirowana miłością, ponieważ była ofiarą pasterza pregnącego życia w obfitości dla swych owiec.

Swoje kapłaństwo Chrystus przeniósł także na ludzi. Każdego ze swych uczniów wzywał przecież, aby uczestniczyli w Jego kapłaństwie. Lecz uczestnictwo to miało być spełniane poprzez dawanie świadectwa o Mistrzu. Konieczność świadectwa miała z kolei prowadzić uczniów-kapłanów na męczeństwo i krzyż. Apostołowie prowadząc myśl Jezusa dalej, przedstawiają życie chrześcijanina jako liturgię i udział w kapłaństwie jedynego kapłana – Jezusa Chrystusa. Duch Święty, który namaścił i uświęcił człowieczeństwo Jezusa oraz wskazał na Niego jako Kapłana reprezentującego wszystkich ludzi, związał Go ze wszystkimi tak, iż Jego Ofiara stała się ofiarą nas ludzi. Jezus bowiem przemienił stary Lud Boży w nową rzeczywistość, poprzez włączenie grupy wierzących we wspólnotę z sobą, czyli we wspólnotę swojego „ciała” i swojej ofiary. Uczynił to poprzez przemianę swojej śmierci w akt modlitwy i czyn miłości. To najpełniej otworzyło powszechny dostęp do Jezusa – Boga i człowieka. Wszak już podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus ustanowił Eucharystyczną Ofiarę Ciała i Krwi swojej, aby w niej właśnie utrwalić na całe wieki Ofiarę Krzyża. Jednocześnie tylko Chrystus po raz pierwszy i jedyny ukazał w swojej ofierze tajemniczy związek pomiędzy umieraniem i powstawaniem do nowego życia. Tylko Chrystus bowiem przez swą śmiertelną ofiarę jako pierwszy spośród tych co pomarli, zmartwychwstał do nowego życia (por. 1Kor 15, 20).

W tej pamiątce Jego Męki i Zmartwychwstania może teraz partycypować każdy człowiek. Bowiem dzięki uczestnictwu w Eucharystii każdy jest w stanie otrzymać owoce ofiary, jaką złożył Chrystus na ołtarzu Krzyża. W ten sposób ofiara wiernych staje się w pełni doskonałą właśnie przez swe złączenie z jedyną doskonałą ofiarą Chrystusa. Jednocześnie udział w Eucharystii nadaje charakter sakramentalny życiu człowieka. Życie więc człowieka ze wszystkimi jego aspektami jest w ten sposób uświęcane i ofiarowane, czyli włączane w ofiarę Chrystusa.


Jesteś na stronie 5.
Przejdź do strony: