Teatr

Teatr od zawsze był dla mnie miejscem pięknym i magicznym. Jego piękno jest tak fascynujące, że mogę je porównać chyba tylko jedynie z liturgią. Teatr jest dotykaniem piękna zawartego w słowach, które w przestrzeni sceny stają się ciałem. Ze sztuką teatralną jestem związany od czasów szkoły średniej, gdzie dzięki wspaniałej Pani Profesor Kwiatkowskiej mogłem bywać tak często w teatrze, jak tylko tego pragnąłem. Czasem największych błędów i wypaczeń w tej kwestii był ostatni rok mojego bycia w seminarium, gdy nowe władze seminaryjne nagle odkryły w sztuce zagrożenie dla formacji kapłańskiej i zakonnej. Te czasy jakoś udało mi się przeżyć zaciskając zęby. Teraz wciąż na nowo odkrywam piękno sceny i jej oddziaływanie na człowieka w najgłębszych pokładach jego duszy. Do drogi takich poszukiwań zapraszam na tej stronie.