Dodaj swój wpis do księgi gości »
Owoce rekolekcji RCSM rodzą się w naszym małżeństwie dalej chociaż same rekolekcje się już skończyły! Wyjechaliśmy z takim bagażem dobra z tego domu, że bardzo nie chcemy tego zmarnować. Jeszcze nigdy nie byliśmy tyle razy pobłogosławieni w tak krótkim czasie - więc porządne mury, które sobie zbudowaliśmy musiały pęknąć:). Dziękujemy Panu Bogu, że nam OCZYŚCIŁ serca. Niech Bóg będzie uwielbiony! PS. Dziękujemy ks. Robertowi, że od pierwszej chwili pomagał nam czuć się w tym domu jak u siebie.
Szczęść Boże,
Przełom roku w Domu rekolekcyjnym, czas wylania mnogości łask i umocnienia serc, doświadczenie żywej i kochającej obecności Jezusa.
Dziękuję Księdzu Robertowi za głoszenie nam Słowa Bożego z Mocą,za treści, które przenikały do naszych serc i umysłów, czasem czyniąc zamieszanie w zastanym status quo ale po to, by wydać dobry owoc, za zaangażowanie by nasz czas w DR był tak pięknie przeżyty i wszystkim, którzy przyczynili się do przygotowania tego niesamowitego spotkania.
Ufam, że gdy pozwoli się Panu działać w naszych sercach On przyjdzie z pokojem i jak prawdziwy lekarz w swoim czasie będzie nas uleczał. Trzeba tylko każdego dnia uczyć się od Niego, przyjmować z ufnością jego Słowo i oddawać każdą sprawę, w pokorze i zawierzeniu, że On, choć wie wszystko, przenika czas i przestrzeń, widzi cierpienia swoich dzieci- czeka na znak naszego przyzwolenia by działać w nas z mocą.
Owoce czasu skupienia z Ruchem Czystych Serc dzieją się w moim życiu do tej pory, od zwątpienia w to czy jestem zdolna trwać we wspólnocie, skoro jej dzieła są tak wielkie, a ja słaba i niedoskonała, z drogą przed sobą nieznaną, przez łaskę ufności w Boże Słowo, że On jest ze mną cokolwiek będzie. Pan prowadzi przez różne doświadczenia, uczę się powierzać Mu wszystkie sprawy, te błahe i te, które są moim krzyżem.
Trzymajmy się razem Jezusa!
M.
Jestem informatykiem mam 28 lat. Wczoraj wróciłem z rekolekcji RCS połączonych z sylwestrem w Częstochowie. To był niesamowity czas. Na nowo się tam „narodziłem”. Ksiądz Robert wygłosił bardzo ciekawe konferencje, które prowadziły do refleksji nad tym jak przeżyliśmy miniony rok, za co Bogu i innym ludziom chcemy podziękować a za co chcemy i powinniśmy przeprosić oraz o co prosimy, co chcemy zmienić w przyszłym roku. Niezwykłe były też kazania podczas Mszy Świętej każdego dnia. Duch Święty wyraźnie posłużył się księdzem Robertem. Jego kazania były bardzo proste, jasne i jak by przygotowane specjalnie dla mnie, mocno mnie poruszyły i dały do myślenia.
Na rekolekcjach było także dużo śpiewu, uwielbienia, dziękczynienia, błogosławieństwo i modlitwa wstawiennicza. Był także moment milczenia, wyciszenia i nabożeństwo pokutne przygotowujące do spowiedzi. Spowiadałem się bardzo długo, Pan powyciągał wszystkie kolce grzechu z mego serca, a potem na modlitwie uzdrowił i wypełnił pozostałe rany. Po tak przeżytym czasie mam serce pełne pokoju i radości, nie mogę się doczekać kolejnych rekolekcji RCS oraz spotkania z moją lokalną wspólnotą RCS.
Nie zabrakło także zabawy tanecznej jak na prawdziwego sylwestra przystało. Przyjechali tam wspaniali ludzie, nawiązałem liczne nowe znajomości. To mój najlepiej spędzony sylwester w życiu.
Podczas czasu przeznaczonego na świadectwa, jedną z osób które je dawały był pewien chłopak, który od razu wyszedł z tacą więc pomyślałem, że to pewnie będzie ksiądz J, ale na szczęście nie chciał zbierać na tacę tylko podał tacę aby każdy wybrał/wylosował sobie świętego, którego lepiej pozna i który będzie mu towarzyszył przez kolejny rok. Ten prawdopodobnie przyszły ksiądz powiedział bardzo interesujące świadectwo, w którym nie zabrakło także Bożego poczucia humoru. Ale nie powiem Ci o czym mówił, wybierz się na rekolekcje powołaniowe, a tam pewnie go spotkasz i usłyszysz je bezpośrednio od niego.
To był błogosławiony czas, który już prz
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Dziękuję ogromnie za możliwość pobytu w Domu Chrystusowców, piękny dom, a zwłaszcza kaplica - przestronnie, cicho... No i bł. ks. Jerzy czuwa na ołtarzu :) Zadbane przytulne pokoje, kawiarenka i przepyszne posiłki.. No i oczywiście, wręcz przede wszystkim to, co czyni ten Dom przyjaznym domem -> Księża Robert i Mariusz jako Gospodarze są wspaniali! Boży Giganci :) Naprawdę. Człowiek naprawdę czuje się tam jak u siebie, jakby sam Jezus przyjmował nas do siebie... Wielkie Bóg zapłać i SZCZĘŚĆ BOŻE !!
Gorąco polecamy Dom Rekolekcyjno-Pielgrzymkowy księży Chrystusowców. Jesteśmy świeżo po rekolekcjach dla zakochanych i narzeczonych. Wróciliśmy bardzo zadowoleni i już widzimy pierwsze owoce tych kilku dni z Bogiem i drugim człowiekiem. Dom położony jest w spokojnej okolicy, zadbany i czysty. Piękna kaplica, która jest zawsze otwarta. Dom położony blisko Jasnej Góry i dworca pkp i pks( dojazd jednym autobusem). Wspaniałe miejsce na odpoczynek i wyciszenie. Pozdrawiamy MiM.
ul. Radomska 25, 42-221 Częstochowa
tel. 034 362 72 60 › zarezerwuj miejsca