Czuwanie Jasnogórskie
w intencji Polonii i jej duszpasterzy
Jasna Góra  16/17 listopada 2001 r.

ikona02.JPG (27306 bytes)

"Polonia świata na drogach nadziei i pokoju"
- chrystusowcy modlą się za Polonię na Jasnej Górze

 program czuwania

Książka intencji
[ Czytaj ksiege intencji ][ Wpisz sie do ksiegi intencji ]
Zaloz swoja wlasna ksiege za darmo

Intencje też można wysłać pocztą elektroniczną na adres slawek@tchr.org
zostaną one odczytane i "omodlone" w noc czuwania. 



  
  Polacy są rozproszeni po wszystkich kontynentach, mieszkają w niemal wszystkich krajach ziemi. Przenikają i współtworzą tkankę wielu społeczeństw, zasilając je bogactwem swojego ducha, doświadczeń, wykształcenia i energii. Nawet w najmniejszych wspólnotach, gdzieś na krańcach ziemi, od (na przykład) Islandii, gdzie liczbę Polaków szacuje się na 1400, co jednak stanowi 30% katolików na tej wyspie, aż po największe skupiska w Brazylii czy Stanach Zjednoczonych, gdzie już w miliony Polaków należy liczyć, nasi rodacy żyją, mieszkają i pracują, dzieląc zresztą los wielu innych ludów, narodów i języków. Nasz naród bierze w ten sposób odpowiedzialność za ten świat, za kraje w których przyszło nam żyć, za wszystkie wspólnoty, które tworzymy, od sąsiedzkich poczynając, na wspólnotach państwowych czy nawet ponadpaństwowych kończąc. 

    Emigrując za granicę Polacy zabierają ze sobą nie tylko dziedzictwo naszej duchowej kultury, ale także dziedzictwo wiary, specyficznej polskiej religijności, która - choć w wielu momentach podobna do sposobu przeżywania wiary innych katolickich narodów - ma swoje i tylko swoje właściwości, jak choćby jej maryjny koloryt, a nawet w pewnym sensie właściwy sobie rytm roku liturgicznego. Również dlatego z jednej strony trudno było Polakom wtopić się od razu w środowiska, w których przychodzi im mieszkać, ale z drugiej strony, z tej samej przyczyny zachowują właśnie ową kulturową świadomość, język, którym mówi często piąte pokolenie emigrantów (jak jest choćby w Brazylii), czy właśnie wiarę. 

    W zachowaniu tych wartości pomagają polscy księża, którzy podążali i podążają za emigrantami wszędzie tam, gdzie się osiedlają, gdzie zamierzają budować przyszłość. Ogromna część tych kapłanów to członkowie Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, zgromadzenia zakonnego, założonego w 1932 roku przez kard. Augusta Hlonda, ówczesnego Prymasa Polski. Zarówno na placówkach za granicą, na każdym kontynencie, jak również i w Polsce, starają się swoją pracą i modlitwą uczynić życie emigranta znośniejszym i godniejszym, przypominając o tym, czego człowiek tak naprawdę do szczęścia potrzebuje, co w życiu jest najważniejsze. 

    Już od szesnastu lat księża, klerycy i nowicjusze z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, a także siostry Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej, gromadzą się w listopadzie na Jasnej Górze, by modlić się za Polaków rozproszonych po całym świecie. Są z nami nasi parafianie, najczęściej ludzie, którzy albo sami doświadczyli losu emigrantów, albo ich najbliżsi mieszkają za granicą. Przyjeżdżają z całej Polski, bo ich dzieci, rodzice, rodzeństwo albo przyjaciele mieszkają zbyt daleko od Jasnej Góry, by osobiście tu być i spotkać się z Matką. Można tu spotkać również rodziców księży czy sióstr zakonnych, którzy niosą Boga i Polskę na całą ziemię. Zaprosiliśmy także przedstawicieli organizacji i instytucji, troszczących się o Polaków na całym świecie, Departament Polonii w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Wspólnota Polska, czy senacka Komisja do Spraw Polonii. 

    Przyjeżdżają też Polacy z Niemiec, Białorusi, Ukrainy, Węgier i innych krajów, by u stóp Czarnej Madonny prosić o wszystko, czego potrzebują. By modlić się za siebie, za swoich bliskich i za takich jak oni - Polaków, emigrantów na całym świecie. Piękne i wzruszające są te spotkania, modlitwy, rozmyślania i rozmowy. 
Tegoroczne czuwanie naznaczone jest szczególnym wydarzeniem: na świecie trwa wojna, która angażuje serca nie tylko mieszkańców krajów bezpośrednio nią dotkniętych. Każdy z nas zadaje sobie pytanie: "Do czego ona doprowadzi?", "Co z tego wyniknie?" - chcemy te pytania i ten niepokój zostawić na Jasnej Górze. Dotyczą one bowiem nie tylko Polaków, tak licznych w Ameryce Północnej, dotyczą każdego z nas, mieszkańców świata. Dotyczą każdego Polaka, bo my także jesteśmy za ten świat odpowiedzialni. Na progu Trzeciego Tysiąclecia chcemy stanąć przed Bożą Rodzicielką i powierzyć jej wszystko, czym żyjemy i kim jesteśmy. Jako Polacy, jako ludzie wierzący, chcemy o naszych Rodakach pamiętać i za nich się modlić. 

    Dzisiaj cały świat, a w tym także Polska i Polacy, staje przed trudnym egzaminem. Wokół nas pełno jest niepokoju, a nawet lęku, każdy niemal spragniony jest choćby promyka jakiejkolwiek nadziei. W tym czasie i w tej sytuacji my, chrystusowcy chcemy modlić się za siebie wzajemnie, byśmy swoją rolę i swoje powołanie potrafili wypełnić. Chcemy modlić się za tych wszystkich naszych Rodaków, którzy sami wyruszyli za granicę Ojczyzny, albo już tam się urodzili. Chcemy wyprosić dla nich Boże łaski, których potrzebują, by ci, którzy zmierzają w stronę Boga nie zgubili drogi, a ci, którzy ją zagubili, z powrotem na nią trafili. 
Istnieje kilka możliwości uczestnictwa w tej modlitwie; najpełniejszym jest osobista obecność. Można jednak będzie połączyć się z nami przez telefon, by na falach programu Radia Jasna Góra, Radia Maryja bądź Radia Polonia wypowiedzieć swoje intencje modlitewne. Można też wysłać wcześniej te intencje pocztą elektroniczną na adres slawek@tchr.org - zostaną one odczytane i "omodlone" w noc czuwania. 

    Jeśli ktoś z Twoich bliskich żyje za granicą, jeśli leży Ci na sercu jego los, jeśli chcesz coś zrobić dla Twoich bliskich, to przyjedź z nami na Jasną Górę, by noc 16/17 listopada spędzić na modlitwie za tych, których kochasz, a którzy są daleko. Rozpoczynamy koncertem seminaryjnego zespołu Gaudeamus w auli Jana Pawła II o 19.00. Duchowym przewodnikiem tej modlitwy będzie ks. Tadeusz Winnicki SChr, Przełożony Generalny Towarzystwa Chrystusowego, zaś Mszę św. o północy odprawi i homilię wygłosi ks. abp Stanisław Nowak z Częstochowy. Zapraszamy! 

w imieniu chrystusowców
ks. Sławomir Murawka SChr