



Rozmieszczenie współczesnej emigracji polskiej we Francji do lat osiemdziesiątych XX wieku było w zasadzie kopią rozmieszczenia z okresu międzywojennego, tj. dało się sprowadzić do pięciu rozwiniętych gospodarczo i potrzebujących rąk do pracy regionów kraju, o charakterze zarówno przemysłowym, jak i przemysłowo-rolniczym. Czołowe miejsce zajmował tu region północny (Nord - Pas-de-Calais), co znajduje ciągle odzwierciedlenie w kondensacji polskich parafii na tym terenie - bastion polskiej emigracji. Drugim znacznym skupiskiem polskim była Lotaryngia i Alzacja, gdzie Polacy byli zatrudnieni, podobnie jak na Północy, w kopalnictwie i przemyśle metalurgicznym. Przewyższał go, wykazujący tendencję stałego wzrostu, region paryski. Polacy pracowali tu zarówno w przemyśle jak i rolnictwie, w samej stolicy Francji sporo było polskich rzemieślników, drobnych przedsiębiorców i kupców. Z regionem paryskim łączył się bezpośrednio, rozpościerający się na północ od niego, region pikardyjski, będący czwartym skupiskiem Polaków. Pracowali oni tutaj głównie w charakterze robotników rolnych. Piąte - usytuowane na pograniczu Burgundii i Rhone-Alpes - w porównaniu z poprzednimi, skupiało już mniej Polaków. Pracowali oni w kopalniach zagłębia węglowego, w zakładach metalurgicznych i w przemyśle tekstylnym Lyonu.
Po 1981 roku strumień emigracji solidarnościowej zasilił przede wszystkim w region paryski i większe organizmy miejskie Francji. Według niektórych szacunków do końca lat osiemdziesiątych osiedliło się we Francji ok. 50 tys. Polaków. Upadek komunizmu i likwidacja "żelaznej kurtyny" ułatwiła niewątpliwie przemieszczanie się Polaków. Wielu z nich skorzystało z możliwości mniej lub bardziej legalnej pracy zarobkowej w kraju nad Sekwaną. Wielkość emigracji czasowej we Francji można by szacować ostrożnie na 100 tys., rośnie także, od momentu przyjęcia Polski do Wspólnoty Europejskiej, ilość młodych osiedlających się nad Sekwaną, - chociaż zjawisko to jest na razie nieporównywalne z zalewem Wysp Brytyjskich przez młodych Polaków.
Doszło również w okresie ostatnich 20 lat do przeniesienia się środka ciężkości polskiej emigracji z Północy na region paryski, oferujący nieskończenie więcej możliwości znalezienia pracy. Stara polska emigracja z "Nordu" kurczy się i starzeje, a i bujne niegdyś życie organizacyjne zamiera, wraz z wymianą pokoleń.Ogółem liczbę Polaków we Francji szacuje się na ok. 500 tys., przy czym trudności nastręcza zaklasyfikowanie osób polskiego pochodzenia, urodzonych już we Francji. Mają oni francuskie obywatelstwo i w pewnym (bardzo różnym!) stopniu czują się związani z polskością. Jest to temat na osobne opracowanie.
Struktura społeczno-zawodowa polskiej emigracji, wraz z zamknięciem kopalń na początku lat osiemdziesiątych, doznała głębokich przeobrażeń. Na pierwsze miejsce wysunął się przemysł przetwórczy i budownictwo, w których znajduje zatrudnienie ok. 40% czynnych zawodowo. Następnie idą: usługi (niecałe 20%) i rolnictwo (10%). "Stara emigracja" - to populacja starzejąca się, o wciąż malejącej aktywności zawodowej, coraz wyraźniej zmniejszająca się liczebnie. W stałym rozwoju demograficznym i społeczno-zawodowym znajduje się natomiast Polonia francuska, składająca się z młodszych generacji emigracyjnych. Awans społeczno-zawodowy młodych Polaków (czy może: Francuzów polskiego pochodzenia) w stosunku do ojców i dziadków jest oczywisty. Wynika on z wykształcenia uzyskanego przez młodych - zawodowego, średniego, wyższego. Niektórzy z nich zdobyli dyplomy inżynierów, architektów, lekarzy, prawników, ekonomistów, osiągnęli wysokie szczeble kariery zawodowej.
Współczesną emigrację ekonomiczną można scharakteryzować tylko ogólnie. Wśród ostatnich przybyszów z Polski przeważają robotnicy wykwalifikowani i fizyczni; coraz rzadziej pracują "na czarno". Członkostwo Polski w Unii stwarza możliwości uzyskiwania kontraktów pracy i legalnego zatrudnienia. Różne prace o charakterze fizycznym podejmują niekiedy osoby legitymujące się wyższym wykształceniem, np. humanistycznym. Kobiety znajdują najczęściej zatrudnienie jako pomoc domowa lub opiekunka do dziecka.
Nadal można mówić o degradacji zawodowo-społecznej przybyszów znad Wisły, ale i tutaj następują istotne zmiany. Trudności adaptacji do rzeczywistości francuskiej i emigracyjna "poniewierka" rekompensowane są wyższymi niż w kraju zarobkami i dochodami, co jest zresztą zasadniczym motywem skłaniającym współczesnych emigrantów tej kategorii do opuszczenia kraju ojczystego.
