Pielgrzymka PMK w Leverkusen do Scherpenheuvel.
R. Woryna

W dniu 4. czerwca w Swieto Zeslania Ducha Swietego wierni z Polskiej Misji Katolickiej w Leverkusen oraz Bergneustat - Belmike wraz ze swymi duszpasterzami ks. proboszczem Stefanem Ochalskim oraz ks. wikariuszem Andrzejem Solopa po raz pierwszy pielgrzymowali do Matki Bozej w Scherpenheuvel. Scherpenheuvel – malowniczo polozone miasteczko we Flandrii - holendersko jezycznej czesci Belgii, po raz 53-ci goscilo pielgrzymów z Belgii, Holandii i Luxemburga. Wsród nich znalazla sie i nasza wspólnota. Inicjatorem pielgrzymki byl ks. proboszcz, który wczesniej juz modlil sie u stóp Matki Bozej w Scherpenheuvel. Ks. prob. Stefan Ochalski przed objeciem naszej misji, przez 13 lat prowadzil Polska Misje Katolicka w Rotterdamie i z tamtejszymi wiernymi pielgrzymowal do Scherpenheuvel. O godz. 7.45 z przed kosciola naszej misji wypelniony pielgrzymami autokar wyruszyl w kierunku Scherpenheuvel w Belgii. Z modlitwa i spiewem pokonywalismy droge, która prowadzila nas do Sanktuarium Matki Bozej. Dojezdzajac do Scherpenheuvel mozna bylo zobaczyc wznoszace sie wieze Bazyliki zbudowane na najwyzszym wzniesieniu miasteczka. Pierwsze kroki skierowano na indywidualna, krótka modlitwe do Sanktuarium Matki Bozej. O godz. 11- tej zostala odprawiona uroczysta msza swieta, której przewodniczyl ks. Rektor Ryszard Sztylka OMI. wraz z duszpasterzami polonii belgijskiej oraz naszej misji. O godz. 15- tej po posilku i malym relaksie rozpoczely sie nieszpory zakonczone procesja Przenajswietszego Sakramentu ulicami miasteczka. Najmlodsza uczestniczka naszej wspólnoty w stroju ludowym dolaczyla do innych dzieci sypiac kwiatki podczas procesji. Po uroczystych nieszporach, procesji, modlitwach i zakupach udalismy sie w droge powrotna. Wracajac dotarlismy do Opactwa Norbertanów w Averbode.

Bazylika Opactwa zbudowana zostala w XI w. Na przelomie lat, na skutek licznych zawieruch wojennych i pozaru bazylika zostala powaznie zniszczona i odbudowana w 1647. Obecnie prowadzone sa prace konserwatorskie i z tych, tez wzgledów bazylika dla pielgrzymów, turystów i zwiedzajacych jest zamknieta. Krótka historie Opactwa oraz na liczne pytania odpowiadal nam mlody brat zakonny. Regula zakonu jest trudna, ale mozliwe jest sprostanie wszystkim wymogom. Zakon posiada Nizsze Seminarium Duchowne gdzie pobieraja nauke przyszli bracia zakonni, natomiast Wyzsze Seminarium opuszczaja przyszli ksieza. Codzienna 4-ro godzinna modlitwa, nauka i praca w przyklasztornym ogrodnictwie wypelnia czas zakonu. Opactwo prowadzi równiez powazne prace poligraficzne z których korzystaja nie tylko koscioly, ale równiez instytucje swieckie co czyni zakon samowystarczalnym. Opactwo ze swej dzialalnosci i zaangazowania slynne jest nie tylko w Belgii. Droga powrotna przebiegala na wieczornej modlitwie i spiewie. Z inicjatywy ks. proboszcza najmlodszej uczestniczce, oraz najstarszemu uczestnikowi odspiewano sto lat. Zadowoleni pielgrzymi, zegnajac sie z ks. prob. dziekowali za bardzo mila i pokrzepiajaca w wierze pielgrzymke z prosba o nastepna.