|
| Zimowe
Spotkania z Bogiem 2003
Jamna
Od początku. Jamna to piękne miejsce w Parku
Krajobrazowym Ciężkowicko – Rożniańskim. Mała góra skryta wśród
lasów. Od kilkunastu lat istnieje tam dom św. Jacka, a właściwie teraz
już nie mały ośrodek wokół tego domu, a co najważniejsze wspaniały kościół
– Sanktuarium Matki Bożej Niezawodnej Nadziei, Opiekunki młodzieży.
Tam spędziliśmy 5 dni. Szkoda tylko, że mało było śniegu. Bo na to
wielu z nas liczyło jadąc w góry. Dzień upływał nam w codziennym
rytmie Liturgii Godzin. Odkrywaliśmy wspólnie piękno psalmów, w których
zawarta jest nasza własna modlitwa. Konferencje przy kominku zamieniały się
w rozmowy, które trwały czasami do późna w nocy. Rozmawialiśmy o
talentach, którymi obdarza nas Bóg. Jak je odkryć. Co zrobić byśmy nie
stali się jak ten głupiec z ewangelicznej przypowieści, który dostał
jeden talent, ale zakopał go w ziemi. Codzienna adoracja Najświętszego
Sakramentu w tym pięknym, bo bardzo prostym kościele, gdzie czuwała nad
nami Matka Niezawodnej Nadziei, mimo, że było trochę zimno, były czasem
osobistej modlitwy i spotkania z Panem, czasem, o który tak nam trudno pośród
codziennych zajęć. Wyruszyliśmy też na Drogę Krzyżową, dźwigając
krzyż, by w części doświadczyć na swoich barkach to, czego doświadczył
Chrystus wchodząc na Golgotę. Jak to zawsze bywa na Jamnej, nawet w zimie
nie brakuje pracy. Przysłużyliśmy się więc dla dobra tego domu i tych,
którzy przyjadą po nas. Był to dobry czas wspólnej modlitwy, radości,
pracy, odkrywania swoich własnych dróg powołania.
|