| ||||
|
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Czas szybko ucieka, zbliża się Adwent, który poprowadzi nas do Świąt Bożego Narodzenia. Dobrze, że w te Święta nie wchodzimy „z marszu”. Zbyt dużo moglibyśmy stracić. Adwent jest czasem, gdy można, a nawet trzeba trochę zwolnić. W życiu na co dzień robimy wiele różnych rzeczy – potrzebnych bardziej lub mniej – i zapominamy o tych najważniejszych, lub spychamy je na margines naszego myślenia i działania. STOP! Ten znak często widzimy na naszych drogach. To nakaz do bezwzględnego zatrzymania się. Nie zastosowanie się grozi bardzo niebezpiecznym wypadkiem. Lepiej więc przystanąć. Chyba nikt nie kwestionuje tego znaku – stosujemy się do niego z większą lub mniejszą chęcią. Przed Tobą dziś staje taki sam znak, nie na ulicy, ale na drodze Twojego życia. STOP! Trzeba się wreszcie zatrzymać. Ktoś powie, że przecież nie możemy się w naszym życiu wewnętrznym, duchowym zatrzymywać, musimy iść nieustannie naprzód, trzeba się rozwijać. To oczywiście prawda. Jednak często jest tak, że w pędzie naszego codziennego życia mijamy ważne sprawy, zostawiamy wiele obok siebie, daleko z tyłu. I z czasem okazuje się, że coś straciliśmy, przegapiliśmy i nie sposób do tego wrócić. Zaczynamy ADWENT. To bardzo ważny czas w życiu Kościoła, czyli w Twoim życiu – chrześcijaninie. Rozpoczyna się nowy rok liturgiczny. Mamy za sobą świętowanie uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata. Zaczynamy przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia – oto przychodzi nasz Zbawiciel. Znowu może się tak zdarzyć, że przejdziesz obok tych Świąt, miniesz je – szkoda by było. Co więc zrobić by tych Świąt nie zmarnować. Trzeba się dobrze do nich przygotować. Popatrz na swoich rodziców. Zawsze przed świętami mama robi wielkie porządki w domu. Wymiata brud z najbardziej ukrytych kątów, stara się wszystko odświeżyć. Wiem, że ty pewnie tego nie lubisz i robisz to z niechęcią. Takie porządki trzeba też zrobić w swoim życiu. Biegnąc to się nie uda! Stąd ten znak STOP! Zajrzyj w najgłębsze zakamarki swojego serca, przyjrzyj się dobrze swojemu życiu – czy wszystko Ci się w nim podoba. Jest wiele spraw, które trzeba by zmienić, odświeżyć, a nawet wyrzucić. Czasu nie ma wiele, więc trzeba go dobrze wykorzystać. Jest taki bardzo stary zwyczaj w Kościele, że w Adwencie, wcześniej niż zwykle, przed świtem – odprawia się Mszę św., którą nazywamy roratami (patrz obok). Zmobilizuj się by w niej uczestniczyć – zobaczysz wtedy, co oznacza oczekiwanie w ciemności na Kogoś, kogo nazywamy Światłością Świata. Przekonasz się też o tym, że gdy rozpocznie się dzień bardzo wcześnie jest wiele czasu, a przecież tego nam dziś bardzo potrzeba. Pomyśl też o spowiedzi, przygotuj się do niej dobrze i nie odkładaj na ostatnie dni przed Świętami. Postaraj się też zrobić trochę „miejsca” w swoim życiu. Przeżyj mu się i pomyśl, czy wszystko co robisz jest Ci potrzebne. Może trzeba z czegoś zrezygnować, a wtedy będziesz mógł się zająć jakimiś bardziej pożytecznymi sprawami, więcej czasu poświęcić swoim najbliższym, bardziej rozwinąć swoje zainteresowania i pasje – bez których życie jest mało interesujące. STOP! Zatrzymaj się, po to by ruszyć dalej pewnym i zdecydowanym krokiem w swoje życie razem z Tym, który jest Światłością Świata i naszą nadzieją. Zapraszam też na Adwentowe Dni Skupienia, które odbędą się w Trzęsaczu, nad samym morzem, niedaleko Rewala, w dniach 13 – 14 – 15 grudnia (przyjazd w piątek od godz. 16 do 18, wyjazd w niedzielę po obiedzie). To zaproszenie dla wszystkich chłopaków uczęszczających do szkoły średniej lub zawodowej. Proszę o zgłoszenie: pocztą, telefonicznie lub przez internet. Koszt pobytu 25 zł. Razem przygotujmy się na przyjście Zbawiciela! ks. Zbigniew Regucki TChr | ||||