Dodaj do ulubionych!  


Miłość

"Jesteśmy stworzeni do miłości", bo Bóg jest miłością i stworzył wszystko, co jest, z miłości. Tak też stworzył nas. Jesteśmy Mu najbliżsi i jedyni. Stworzył nas "na swój obraz". Dlatego jest w nas tęsknota za miłością. Tak odnajdujemy sens naszego życia: jest nim miłość.

Nie ma, więc człowieka, który mógłby się znaleźć poza kręgiem miłości. Nie ma człowieka, który by mógł z kręgu miłości wyjść, mógłby miłość bezkarnie odepchnąć lub zlekceważyć. Oznaczałoby to zniszczenie samego siebie. Miłość jest wielką przygodą całego życia. I jest zadaniem całego życia. Jest zwłaszcza przygodą i zadaniem lat młodych. Miłość wymaga rozwoju. Nie jest dana "gotowa". Tak jak człowiek nie jest od zarania swojego życia "gotowy". Człowiek rozwija się. Rozwija się człowiek i rozwija się miłość. Rozwija się człowiek razem z miłością. Miłość jest często atakowana z zewnątrz przez demagogię fałszywej miłości. W swoim zaś wnętrzu każdy człowiek odczuwa ten silny opór, który Pismo Święte nazywa "pożądliwością ciała". Opór i walka o miłość prawdziwą - to sztuka bardzo wielka, a zarazem decydująca. Sens swojemu życiu nadajemy, więc sami.

Zdarzają się - i to często - pomyłki, załamania i dramaty. Człowiek jednak nie może złożyć broni. Nie wolno mu rezygnować ze zmagań, choćby największych i najgroźniejszych. "Nie można przegrać miłości!"

Mamy prawo do miłości. Rozejrzyjmy się po rozłogach życia. Niekiedy po bardzo bliskich rozłogach zniszczeń dokonanych przez "wielką miłość". Tak ją nazwano, a stała się posiewem rozpaczy. Miłością nazwano samolubstwo. To straszliwy fałsz. Miłość jest, bowiem "bezinteresownym darem z siebie". To dynamizm, który rozrywa pęta egoizmu.

myśli Michała

Do góry