Życzenia prymicyjne naszych przyjaciół


Drodzy nasi kapłani nowo wyświęceni Chrystusowcy 26.05.2009 roku w Bazylice Archikatedralnej w Poznaniu.
Kapłaństwo jest wielkim darem od Boga otrzymanym, aby służyć Bogu i jako Chrystusowcy, Polakom oraz osobom polskiego pochodzenia, żyjącym w różnych krajach na całym świecie naśladując Chrystusa kochającego.
Przede wszystkim na obczyźnie potrzebuje się kapłanów, jest to wielka odpowiedzialność, a może będziecie daleko od Ojczyzny, ale myślą zostaniecie przy niej.
Życzę Wam siły, wytrwałości, a przede wszystkim dożo zdrowia w tak ciężkiej posłudze. Niech ma Was w swojej opiece i nad Wami czuwa Niepokalana DZiecia Maryja wraz ze swoim Synem Jezusem Chrystusem.

Barbara R.
Braunschweig - Niemcy, 26. 05. 09


Z okazji święceń kapłańskich przesyłam, Drodzy Chrystusowcy, życzenia owocnej pracy w służbie Boga - szczególnie na placówkach Polskiej Misji Katolickiej.
W życiu osobistym dużo zdrowia i opieki Bożej.
PS. W tym szczególnym dniu jest z Wami w modlitwie.
Parafianka należąca do Polskiej Misji Katolickiej w Braunschweig.

Helena H.
Braunschweig - Niemcy, 26. 05. 09


Wielebni Księża Neoprezbiterzy
ks. Krzysztofie Janicki, ks. Sławku Melnyk,
ks. Waldemarze Pozlewicz, ks. Łukaszu Przewieślik,
ks. Karolu Rogasik i ks. Zbigniewie Wcisło.
To właśnie dzisiaj jest Wasz wielki dzień, dzień otrzymania ŚWIĘCEŃ KAPŁAŃSKICH. Jak to pięknie się złożyło , że w tak uroczystym dniu 26 maja w dzień Matki składacie swoje ŚLUBY KAPLAŃSKIE. Wyobrażam sobie jaka to wielka radość dla Waszych Rodziców a szczególnie Matek. Trudno sobie wyobrazić piękniejszy prezent niż ten, że Jej syn oddaje swoje życie na służbę Bogu Najwyższemu, Kościołowi Rzymsko-Katolickiemu i Ludowi Bożemu. Ja matka sześciorga dzieci i babcia jedenastu wnucząt życzę Wam drodzy Neoprezbiterzy wiele Łask Bożych i nieustającej opieki Matki Boskiej Częstochowskiej. Idziecie na nowa drogę Waszego życia, na drogę usłaną różami, czyli na drogę kapłana emigracji , bo wcześniej czy później Was to czeka. Nie jest to najłatwiejsza droga, bo z dala od rodziny i Ojczyzny. Będziecie dzielić naszą dolę emigrantów, a praca wśród nas nie zawsze jest najłatwiejsza, a więc Czcigodni Księża bądźcie przygotowani na te różane kolce, które nikogo nie omijają ale róża to piękny kwiat, a więc życzę Wam dużo, bardzo dużo kwiatów różanych na Waszej drodze życia kapłańskiego.
Od dzisiaj macie ten wielki zaszczyt nosić tytuł KSIĘDZA zdobyty wieloma latami przygotowań, podjęcia takiej decyzji życiowej i wielu, wielu lat studiów. Proszę Was nie rezygnujcie z tego tytułu i nie przechodźcie łatwo na TY z ludźmi. Dla parafian sugeruje bądźcie księżmi po nazwisku dla zaprzyjaźnionych osób czy młodzieży zaangażowanej aktywnie w parafii bądźcie księdzem Krzysztofem, księdzem Sławkiem, księdzem Waldemarem, księdzem Łukaszem, księdzem Karolem czy księdzem Zbigniewem. Proszę uwierzcie mi, ze zaoszczędzi to Wam wiele przykrych sytuacji w Waszej pracy i parafianie będą mieć więcej respektu. Życzę Wam pięknych lat posługi kapłańskiej i abyście doczekali się Wielebni Księża takich uroczystości jak nasi Jubilaci.
Przepraszam, że pozwalam sobie na takie uwagi ale proszę mi wierzyć, że płyną one z samego serca.
Wraz z śp. moim mężem Jerzym byliśmy zawsze zaangażowani w parafiach. Dzisiaj właśnie wróciłam z kolejnych obchodów 50-lecia kapłaństwa ks. Zbigniewa Pajdaka, było to spotkanie kilkunastu osób z terenu Sydney, Brisbane, Gold Coast i Tasmani. Nie wspominając o tym, ze uroczyste obchody były w sobotę w naszym kościele w Marayong dla trzech jubilatów ks. Franciszka Warzechy, ks. Jozefa Kołodzieja i Ks. Zbigniewa Pajdaka. Było to wielkim przeżycie dla nas Polaków uczestniczyć w tych uroczystościach naszych drogich duszpasterzy których znamy od wielu wielu lat, czyli od wczesnych lat 60-tych.
Dzisiaj kiedy wróciłam do domu właśnie otrzymałam bardzo miła przesyłkę z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, było to dla mnie miłym zaskoczeniem i wieczorkiem siadłam do pisania.
Drodzy Księża, cieszę się, że Wasze ŚWIĘCENIA KAPŁAŃSKIE przyjmujecie w roku Ojca Ignacego Posadzego. Mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w mszach i spotkaniach z Przewielebnym Ojcem i nawet gościć Wielebnego Ojca Posadzego u nas w domu.
Dzisiaj w modlitwach pamiętałam nie tylko o moim śp. Mężu ale o naszych śp. Mamusiach. Również modliłam się za młode mamy z naszej rodziny i inne mamy z naszych rodzin i znajomych, wieczorem będę prosić Matkę Najświętszą o błogosławieństwo dla Waszych drogich Matek.
Serdecznie dziękuję za modlitwy i jeszcze raz życzę wielu Łask Bożych w życiu kapłańskim.

Halina P.
Sydney 26 V 2009


Wielebni - Drodzy Księża - Ojcowie i Bracia
Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam.
Życzę Wam zdrowia, szczęścia, wytrwałości
W posłudze Bożej i Bożej Miłości
By każdy dzień radość przyniósł
A każdy szczere modły do Boga wzniósł.
Być sługą Bożym to wspaniały dar
Okazał serca swego szczery żar
A siłę, hart i kapłańskie męstwo
Nad złem będzie zawsze zwycięstwo.
....
Zofia N.
Lębork, 15 kwietnia 2009 r.


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Bardzo dziękuję za wiadomość o święceniach kapłańskich i życzę nowym kapłanom dużo zdrowia, opieki Matki Bożej, błogosławieństwa Bożego i obfitych łask.
Szczęść Boże na każdy dzień.

Halina D.
Powidz, maj 2009 r.


Drodzy i Czcigodni Księża - Rodacy!
Niezmiernie dziękuję za ten niezmierny dar jakim jest wyświęcenie kapłanów, tych, którzy zapragnęli poświęcić dla nas tutaj poza Ojczyzną. Doceniamy niezmiennie obecność kapłanów wśród nas, bo nie tylko pomagają nam uporządkować sprawy duszy, ale też często przybliżają nam Polskę - umiłowaną, którą zostawiliśmy w różnych okolicznościach - nie mniej jednak sercem jesteśmy zawsze blisko.
Drodzy Księża, żyjemy w tak dużym kraju wśród wielu kulturowości, gdzie to co tak piękne - Boże - tak często jest zagubione lub zmodernizowane. Najlepszym tego dowodem są prawie znikome powołania kapłańskie.
Jak to naprawić? - Nadzieją i ufnością w Bogu!
My w naszej skromnej Grupie Modlitewnej do Miłosierdzia Bożego, nie zapominamy nigdy o zanoszeniu próśb do Boga o powołania kapłańskie i zakonne oraz dziękujemy za Was kochani duszpasterze.
Tak się jakoś zbiega, że dziś gdy piszę ten list, jest dzień Miłosierdzia Bożego - zaraz za kilka godzin będziemy obchodzić to uroczyste święto, do którego przygotowaliśmy nasze dusze, no i tak po ziemsku - wystrój kościoła.
To taka moja krótka refleksja - czym jesteście dla nas, Drodzy Duszpasterze i co od Was oczekujemy!
Tą drogą pragnę też prosić o wsparcie modlitewne dla nas wszystkich Rodaków rozsianych po świecie - szczególnie za młodzież, która tak bardzo jest pochłonięta tym, co lansuje jej świat bez Boga!
Jeszcze raz dziękuję za ten wielki dar kapłaństwa dla nas - niech Was Bóg obdarza zdrowiem i wszystkimi potrzebnymi łaskami na Waszej drodze życia.
Z pozdrowieniami - parafianki Walentyna
Geelong Australia, 19 kwietnia 2009 r.


Z okazji święceń kapłańskich wszystkim diakonom przysyłam życzenia opieki Matki Najświętszej, błogosławieństwa Bożego w trudnej i odpowiedzialnej pracy dla Polonii Zagranicznej


Szczęść Wam Boże!
Drodzy Młodzi Przyjaciele - Neoprezbiterzy!
Cieszy się ogromnie, że Pan Żniwa Was powołał, a Wy poszliście za gólsem Jego i powiedzieliście "Tak"! Oto jestem Panie!
Niech ten ostatni czas przed święceniami upływa w skupieniu, modlitwie i czuwaniu w łączności z Duchem Świętym i Jego ulubionym Naczyniem - Przybytkiem Ducha Świętego - Bożą Matką Maryją. Niech przeprowadzi Was do grona Robotników Winnicy Pańskiej - umocni, utwierdzi i uświęci.
Idzie śmiało i radośnie do "przodu". Codziennie wzmocnieni Jego Ciałem Przenajświętszym - głoście Ewangelię wszystkim ludom.
Na Wasze świętowanie prymicyjne życzymy tego wszystkiego co konieczne - łącząc się z Wami w dziękczynieniu z rodzicami i rodzinami nasza cała rodzina

Anna i Gerard B. z córkami zrodzinami
Ciasna, dnia 1 kwietnia 2009 r.


Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej!
Z okazji tak radosnej wiadomości o święceniach tych 6 diakonów Towarzystwa Chrystusowego pragnę pragnę wyrazić gorące podziękowanie za tyle pracy, którą zakon wkłada, abyśmy - my Polacy zagranicą - mieli w naszych polskich kościołach księdza mówiącego ojczystym językiem, abyśmy się nie czuli tak oddaleni od swego kochanego kraju. Niech Wam wszystkim Bóg błogosławi i wynagrodzi.
Serdeczne "Bóg zapłać".
Maria Cz.
Troutdale, OR USA, dnia 28 kwietnia 2009 r.


Drodzy Diakoni Towarzystwa Chrystusowego,
Dziękuję za zaproszenie na przemiłe uroczystości związane ze święceniami kapłańskimi, w których od szeregu już lat uczestniczyliśmy razem z moją kochaną żoną - wielką propagatorką Towarzystwa Chrystusowego, która zmarła nam cztery miesiące temu i pozostawiła wielkim smutek i żal.
Dla mnie jest to niepowetowana strata - oddanej żony, matki i wielkiej przyjaciółki, z którą przeżyłem 58 lat małżeństwa w niełatwych latach, które trzeba było umiejętnie i z wiarą przeżywać.
Niech te Wasze doniosłe modlitwy ukoją ból, a mojej najdroższej żonie pomogą wejść do Królestwa Niebieskiego.
Życzę Wam Drodzy Bracia spełnienia Wasze posłannictwa i żeby ilość powołań kapłańskich nie była taka mała, ale dochodziła do tej ilości, jaka była przed kilkoma laty. "Szczęść Boże".

Adam K.
Poznań, dnia 4 maja 2009 r.


Czcigodni Księża Chrystusowcy!
Serdecznie dziękuję za ustawiczną troskę duszpasterską o Rodaków żyjących poza granicami Ojczyzny - "Bóg zapłać".
Cieszę się wraz z całym Zgromadzeniem i Polonią z nowych sług Ołtarza, którzy 26 maja otrzymają święcenia kapłańskie w Poznaniu.
Do radości dołączam modlitwę ...
Bądź uwielbiony Boże za każde powołanie!
Z wyrazami wdzięczności i prośbą o kapłańskie błogosławieństwo siostra Alberta.
Niedziela Miłosierdzia Bożego
PS. Proszę Neoprezbiterów o szerzenie wszędzie duchowej adopcji dziecka poczętego.


Drodzy Ojcowie, Dziękuję za powiadomienie o wyświęceniu nowych kapłanów.
W dniu tak bardzo uroczystym będziemy się modlić i polecać ich Trójcy Przenajświętszej i Opatrzności Bożej, aby Bóg błogosławił ich pracy i trudzie przez całe życie.
Na nowej drodze życia kapłańskiego - "Szczęść Boże"!


Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim.
Oscar Wilde


Obfitych łask od Boga Jego Matuchny dla nowo wyświęconych Kapłanów, dobrego zdrowie i radości życia, pomyślności, pogody ducha
życzy Maria H. z Chicago, (a z Polski z Tarnowa)
26 maja 2009 r.


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Witam serdecznie i pozdrawiam Ojców Chrystusowców. Życzę zdrowia i sił do pełnienia służby Bożej i pracy misyjnej dla Polonii Zagranicznej.
Dziękuję za wsparcie modlitewne, czujemy to każdego dnia naszego życia.
Otaczamy też Was naszą codzienną modlitwą różańcową przed cudownym obrazem naszej Pani Bukowskiej.
Na dalszą pracę "Szczęść Boże".
Z Panem Bogiem i Maryją.
6 kwietnia 2009 r.


Kochani Chrystusowcy,
Jako Apostołowie przez cały naród kochani,
Od Chrystusa na cały świat posłani.
Wyjeżdżacie po całym świecie.
W tak bardzo trudnych warunkach.
Dla Pana Boga i Ludu Bożego poświęcacie swoje życie.
Te nauki wszystkie, co były poprzednikom
przekazane przez Chrystusa całemu światu głosicie.
Ja mam dla wszystkich wielki szacunek
Którzy wiernie służą Bogu i swoją Ojczyznę budują.
… Ja biorę przykład z Ojca świętego Jana Pawła II
Wielkiego sługi Bożego
Wiernie służył Bogu i bardzo kochał ojczyznę
jak swoją rodzoną matkę.
Piszę o Ojcu Świętym życiorysy, rozdaję i posyłam znajomym
I również do Was, którzy wyjeżdżacie wysyłam list.
Zabierzcie ze sobą ten list
Aby we wszystkich krajach Polacy o nim pamiętali
I o wielkim słudze Bożym nie zapominali.
Życzę wszystkim, aby Pan Bóg błogosławił
I po tych krętych i ciernistych drogach pod swoją opiekę zostawił.
Józef Szymański
10 marca 2009 r.


Boże, choć Cię nie pojonuję,
Jednak nad wszystko miłuję.
Nad wszystko co jest stworzone,
Boś Ty dobro nieskończone.
Wszystkiego dobrego na wybranej drodze
życzy Krystyna N.
Poznań, maj 2009


© 2009 Chrystusowcy.pl Wszelkie prawa zastrzeżone