10 listopada - sobota

 

            Niestety; skutki rzekomo gasnących zamieszek we Francji nie ominęły także naszych polonijnych wspólnot na północy, w departamencie Pas-de-Calais. Zaledwie trzy dni wcześniej, w Bruay la Buissière spotkaliśmy się na comiesięcznym dniu skupienia, a dzisiaj zdeswastowana została polska kaplica na jednym z osiedli. Ks. Tomek Tobys poinformował o tym przełożonego prowincjalnego:

 

Szcześć Boże!

 

Ks. Prowincjale,

 

muszę podzielić się bardzo sumutną-tragiczną wiadomością; dokonano dewastacji naszej kaplicy w Houdain. Krótki opis: wybite szyby-witraże, wlamanie do kaplicy przez drzwi frontowe, drzwi rozwalone wielkim kamieniem, wywrócone organy (zniszczone) i świecznik... Pełno szkła w kaplicy rozbitego na kawałki na calej powierzchni. Powywracane świece na ołtarzu i niektóre dekoracje... Moim zdaniem nie był to akt dewastacji na tle religijnym, ale wandalizmu, poniewaz na szczęście żaden obraz, figura i Najświętszy Sakrament nie zostały sprofanowane. Już dziś dzięki ludziom dobrej woli będziemy mogli o 18.00 sprawować tam Eucharystię. Na szczeście jesteśmy ubezpieczeni, więc w poniedziałek mam spotkanie z ubezpieczalnią.

 

Przesyłam zdjęcia w załączniku..

 

Z Bogiem,

ks. Tomasz

 

            Wiadomość o dewastacji zamieścił także o godz. 15.36 .portal Onet.pl:

 

Francja: Zniszczono polską kaplicę

 

Kamieniami i butelkami obrzucano polską kaplicę w Houdain na północy Francji, rozbijając witraże i niszcząc drzwi świątyni. Są straty, ale według wikarego miejscowego przedstawicielstwa Polskiej Misji Katolickiej, ze świątyni niczego nie zrabowano.

 

Wikariusz Tomasz Tobys powiedział, że napad nastąpił najprawdopodobniej w nocy z czwartku na piątek. Napastnicy, którzy w tej samej akcji podpalili i zniszczyli sąsiadującą z kaplicą salę, butelkami i kamieniami rozbili witraże kaplicy. Włamali się następnie do środka, używając do rozbicia drzwi ważącego około 20 kg kamienia. Wszystkie sprzęty zostały powywracane, a organy są "praktycznie zniszczone". Nie naruszono tabernakulum.

 

Ks. Tobys powiedział, że mer miejscowości zatroszczył się o zabezpieczenie kaplicy, a polskie siostry felicjanki posprzątały i doprowadziły świątynię do porządku, co pozwoli na odprawienie w sobotę cotygodniowej mszy po francusku.

 

Kaplicę NMP Królowej Świata w Houdain zbudowali w latach 60. polscy górnicy.

 

Ks. Tobys określił zniszczenia jako akt całkowitej bezmyślności i wandalizmu. Podejrzewa, że ich sprawcami są młodzi ludzie, "co najmniej czternastoletni, gdyż młodsi nie unieśliby głazu". Wykluczył podłoże religijne ich działania.

 

Podczas trwających od dwóch tygodni we Francji zamieszek, których uczestników określa się jako "młodzież wywodzącą się ze środowisk imigranckich", głównie muzułmańskich, zaatakowano już trzy kościoły, ale nie wywołało to poruszenia władz ani mediów.

 

 

Komentarz?...

Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj (Rz 12,21).