Świąteczne spotkanie NATO-wskiej Rodziny

Do Konsulatu Generalnego Rzeczpospolitej Polskiej w Kolonii przybyli w dniu 11 grudnia 2002 roku przedstawiciele państw członkowskich Przymierza Transatlantyckiego.

„Dwanaście lat po zakończeniu zimnej wojny świat otrzymał nowe oblicze. W stolicy Czech, w Pradze zacząła się nowa era Transatlantyckiego Przymierza i wspólnego bezpieczeństwa. NATO stało się czymś daleko więcej niż tylko przymierzem obronnym. Stało się związkiem wspólnych wartości na rzecz bezpieczeństwa, demokracji i praworządności jego członków” oświadczył w swoim przemówieniu Joschka Fischer, Minister Spraw Zagranicznych Niemieckiej Republiki Federalnej. Celem NATO jest i ma być nadal zapewnienie ludziom naszej planety poczucia bezpieczeństwa i życia w pokoju. Aby ten cel osiągnąć potrzebne jest silne przymierze wojskowe, operujące ściśle według demokratycznych zasad. Jest nim bez wątpienia Transatlantyckie Przymierze, które w aspekcie światowego terroryzmu stoi przed nowymi trudnymi zadaniami, wybiegającymi daleko ponad dotychczasowe. Do zacieśnienia i ugruntowania poczucia wspólnoty jego członków przyczyniają się niewątpliwie spotkania wybiegające poza czysto wojskowe, czyli dotyczące wyłącznie spraw militarnych.

Minister Elżbieta Sobótka i zastępca Attaché Obrony Ambasady RP w Berlinie, komandor porucznik Krzysztof Marciniak, zaprosili już po raz drugi do Konsulatu Generalnego w Kolonii przedstawicieli państw członkowskich Sojuszu Atlantyckiego, na spotkanie adwentowe. Przybyli na nie wysocy rangą przedstawiciele Bundeswehry, wojskowi z Francji, Włoch, Hiszpanii, Belgii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Turcji, partnerskich Państw NATO ze Szwecji i z Korei Południowej, oraz Wojska Polskiego, jak również liczni reprezentanci niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, aby wspólnie spędzić przedświąteczne popołudnie. „Swiąta Bożego Narodzenia i z nimi związany czas Adwentu są w końcu świętami rodzinnymi” - powiedziała minister Sobótka - „jest więc czymś naturalnym zaproszenie do nas w tym okresie całej NATO-wskiej Rodziny”.

Stronę niemiecką reprezentowali m.in. generał brygady Volker Wieker, Szef Sztabu w Urzędzie Wojsk Lądowych w Kolonii, generał porucznik Hans Werner Jarosch, zastępca Inspektora Luftwaffe w Bonn, generał major Andre Gubernatis, Szef Urzędu Personalnego Bundeswehry w Kolonii, jak również admirał flotylli Viktor Toyka, Zastępca Szefa Urzędu Sił Zbrojnych w Bonn. Barbara Könitz reprezentowała „Deutsche Atlantische Gesellschaft e.V.”, a Peter Schöner „Gesellschaft Politische Bildungsgemeinschaft” z Eschweiler. Oprócz licznie przybyłych oficerów WP z Ramstein i Kalkaru, obecnym był również Attaché Obrony przy Ambasadzie RP w Berlinie, płk dypl. Stanisław Malinowski.

Podążając za staropolską tradycją, ksiądz Leszek Kryża, chrystusowiec z Polskiej Misji Katolickiej w Kolonii, wraz z ewangelickim kolegą, pastorem Matthiasem Heimerem, kapelanem wojskowym w Ministerstwie Obrony w Bonn, pobłogosławił świąteczne opłatki, które następnie rozdane zostały pomiędzy zebrach gości. Idąc za przykładem licznych reprezentantów Konsulatu Generalnego w Kolonii oraz wielu zebranych Polaków, szanowni Goście łamiąc się opłatkami, wymienili między sobą najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne.

„Okres Bożego Narodzenia” - jak zauważył pastor Matthias Reimer - „jest czasem, w którym powinniśmy myśleć przede wszystkim o pokoju. Dotyczy to również tych wszystkich, którzy przy pomocy wojska i wojskowymi środkami ten pokój zapewniają”.

Znakomite występy Piotra Kędzierskiego (fortepian), Danuty Bernolak (sopran) i Piotra Wnukowskiego (tenor) wykonujących m.in. utwory Chopina, Noskowskiego, Pucciniego i Bacha, zostały przez zgromadzoną publiczność nagrodzone burzliwymi oklaskami. Radosna atmosfera adwentowa towarzyszyła wszystkim zebranym również podczas rozmów, dyskusji i jedzenia, które dla dostojnych gości przygotowano w formie bufetu. Ryba „po kaszubsku” była szczególnie polecana przez księdza Kryżę, w końcu urodzonego Kaszuba. Bigos i pierogi nakładane początkowo z ostrożnością, znikały z półmisków w miarę upływu czasu coraz to szybciej. Nikt nie opuścił Konsulatu bez małego prezentu, którym były „Pierniki Toruńskie”. Było widocznym, że ta niecodzienna i daleko odbiegająca od normalnych wojskowych spotkań uroczystość, bardzo przypadła przybyłym do gustu. Byłoby wskazane, aby te piękne adwentowe spotkania kontynuować również w następnych latach szczególnie, że NATO-wskiej rodzinie przybędzie wielu nowych członków.

Andrzej Schweiger
Klub Polski „Korona”