|
.jpg) |
Choć wiatr
już zamknął księgę..."
w hołdzie Janowi
Pawłowi II |
słowa:
Grzegorz Tomczak; muzyka: Mariusz Matuszewski
Rybak z Betsaidy
Pani mówiła na geografii,
a nie wypada nie wierzyć jej,
że twarda skała istnieć potrafi
tysiące wieków. I nigdy mniej.
Na takiej skale, takiej opoce
Chrystus zbudował - Kościół nasz,
i rzekł do Piotra: "O, mój ty Piotrze,
ty musisz teraz, jak skała trwać."
Od dwóch tysięcy
lat
Kościół istnieje, chociaż nasz świat
często choruje
i złem się truje,
ale jest piękny, jak wiosną kwiat.
Stał się opoką Piotr dla
Kościoła.
A gdy się stawił u nieba bram:
"Witaj mi Piotrze - Chrystus zawołał -
dwie małe prośby do ciebie mam!"
"Czy możesz wtedy, gdy ktoś tu dotrze,
kluczem otwierać do nieba drzwi?
I prośba druga: chciałbym, byś Piotrze
swoich następców wskazywał mi."
Od dwóch tysięcy
lat
następcy Piotra dbają o świat,
by nie chorował,
wiarę zachował,
aby był piękny, jak wiosną kwiat.
I w naszych czasach, Piotr
nieustannie
dzierży w swych dłoniach klucze do nieba.
Aż tu, niedawno, Jezus zagadnie:
"Swego następcę wskaż, bo znów trzeba".
Piotr Święty usiadł, pomyślał
trochę
i odpowiedział tak Jezusowi:
"Ja, stary rybak z Betsaidy, proszę:
niech teraz będzie góral z Wadowic".
Więc przez ćwierć wieku tak,
Jan Paweł II dbał o ten świat,
by nie chorował,
wiarę zachował,
aby był piękny, jak wiosną kwiat.
Powrót
|