|
Okres do powstania
wiceprowincji
Pierwszym chrystusowcem na ziemi północno-amerykańskiej był ks.
Jan Otłowski,
który
przybył do Stanów Zjednoczonych 18 września 1957 roku Z
polecenia przełożonych miał on zorientować się co do możliwości
prowadzenia przez Towarzystwo misji za oceanem. Stany
Zjednoczone nie dawały w pierwszej fazie zbyt wielkich
możliwości na pracę wśród Polonii. Oferta takiej pracy przyszła
jednak z Kanady. Ks. biskup Francis P. Carroll powierzył mu
kierownictwo Polskiej Misji Katolickiej w Calgary w prowincji
Alberta w grudniu 1957 roku. W 1960 roku dołączył do niego
następny chrystusowiec br. Marian Pankanin i w grudniu tego roku
podjął pracę jako organista na placówce prowadzonej przez swego
współbrata.
Od końca lat
pięćdziesiątych liczba chrystusowców w Ameryce Północnej
systematycznie powiększała się. Byli to następujący księża:
Józef Mikołajewski, Józef Smyczyk, Andrzej Woźnicki i brat
Franciszek Dąbrowski. Z każdym rokiem przybywali kolejni,
znajdując zatrudnienie głównie jako asystenci w parafiach
polonijnych lub jako kapelani. Wśród nich zasłużył na
wyróżnienie ks. Kazimierz Świetliński S.Chr.,
który
tak jak ks. Otłowski w Kanadzie - stał się pionierem misji
Towarzystwa w Stanach Zjednoczonych, podejmując pracę w Detroit
w stanie Michigan we wrześniu 1963 roku. Do końca roku 1965
przybyli jeszcze księża: Wojciech Kania, Stefan Kaczmarek,
Konrad Urbanowski, Arkadiusz Boryczka i Edmund Gagajek.
Nieznajomość
środowiska, obcy język i duże odległości między współbraćmi
stwarzały szereg trudności, szczególnie w dziedzinie życia
zakonnego. Z przyczyn obiektywnych nie mogła być realizowana
praktyka życia wspólnego. Przełożeni w kraju, jak i członkowie
Zgromadzenia przebywający na terenie Stanów Zjednoczonych i
Kanady, zdawali sobie sprawę z tego, że tylko w oparciu o bardzo
dobrze zorganizowaną prowincję i wysoki poziom życia zakonnego
można będzie prowadzić i rozwijać misję Towarzystwa. Przewidując
powyższe trudności, przełożony generalny ks. Ignacy Posadzy
mianował w 1957 roku ks. Jana Otłowskiego przełożonym
regionalnym, reaktywując tym samym przepisy prawne z ustaw
napisanych przez Założyciela, które określały funkcję
przełożonego okręgowego na emigracji. Stanowisko to zostało
później podporządkowane wikariuszowi dla zagranicy z powodu
powstania przeszkód w kontaktach z krajem.
Od sierpnia 1956
roku otworzyła się możliwość wyjazdów za granicę, co wpłynęło na
stałe zwiększanie się liczby chrystusowców na kontynencie
północnoamerykańskim. Do roku 1966 stan ich osiągnął liczbę 12
osób. Fakt ten sprzyjał staraniom o założenie domu zakonnego.
Ks. bp Stefan S. Woźnicki przyrzekł erygować taki dom na terenie
swojej diecezji, pod warunkiem że otrzyma dwóch księży
władających językiem angielskim. W oparciu o tę obietnicę
Towarzystwo
wysłało
w roku 1965 ks. Kazimierza Świetlińskiego na asystenta do Bay
City przy kościele św. Jacka w diecezji Saginaw w stanie
Michigan. Do założenia domu w tej diecezji jednak nie doszło.
Wobec tego ze względu na duże możliwości pracy polonijnej, które
otworzyły się przed chrystusowcami w diecezji Providence w
stanie Rhode Island, rozpoczęto tam starania o zrealizowanie
podjętego zamiaru. Doprowadziły one do zawarcia umowy między
tamtejszą kurią biskupią a ks. Wojciechem Kanią, mianowanym 4
października 1966 roku przełożonym regionalnym. Umowa
zobowiązywała Zgromadzenie do wyznaczenia trzech duszpasterzy do
głoszenia rekolekcji i misji w parafiach polonijnych na terenie
diecezji Providence i sąsiednich diecezji, w zamian za
pozwolenie na erekcję domu zakonnego.
Odpowiedni do tego
celu budynek zakupiono w marcu 1967 roku w miejscowości Warren,
na terenie parafii św. Kazimierza. 17 lipca 1967 roku wikariusz
generalny Towarzystwa Chrystusowego dla zagranicy ks. Franciszek
Okroy erygował dom zakonny na podstawie pozwolenia wydanego
wcześniej przez ordynariusza tej diecezji ks. bpa Russela J.
McVinneya. Dom został zarejestrowany pod nazwą Society of Christ
Mission House.
Okres
wiceprowincji
Fakt
posiadania kanonicznie erygowanego domu zakonnego oraz ciągły
rozwój liczebny Zgromadzenia wymagał zastąpienia funkcji
przełożonego regionalnego wyższą formą organizacyjną, która
ułatwiałaby funkcjonowanie formującej się dopiero grupy
misjonarzy. Podstawą do przeprowadzenia tych zmian była IV
Kapituła Generalna Towarzystwa Chrystusowego, która odbyła się
latem 1968 roku. Jedna z głównych jej uchwał dotyczyła podziału
Zgromadzenia na wiceprowincje. Nastąpiło w ten sposób
zmodyfikowanie ustawy z 1932 roku dotyczącej okręgów, albo
raczej regionów mających obejmować pewną liczbę placówek poza
granicami kraju. Rok 1968 stał się więc początkiem istnienia
wiceprowincji północnoamerykańskiej. Na jej czele stanął ks.
Wojciech Kania zatwierdzony na to stanowisko 6 sierpnia 1969
roku. Miał on do pomocy radę złożoną z zastępcy wiceprowincjała
ks. Józefa Smyczyka i ekonoma wiceprowincji ks. Konrada
Urbanowskiego. Siedzibą tego zarządu stał się dom zakonny w
Warren. W tym czasie wiceprowincja liczyła 16 księży i 2 braci.
 Po
wyborze ks. Kani na przełożonego generalnego, z dniem 28
kwietnia 1970 roku wiceprowincjałem został ks. Franciszek Okroy.
Sprawował on tę funkcję przez trzy lata, w ciągu których zostało
objętych kilka następnych asystentur. Rozwój wiceprowincji
wymagał zaangażowania się jej członków w pracę duszpasterską
wśród dużych skupisk polonijnych, co dawałoby też możliwości
zamieszkania większej grupy w jednym miejscu. Największe szanse
rozwijania takiej działalności były w Detroit w stanie Michigan.
Powiększyły się one znacznie wraz z mianowaniem ks. bpa Artura
Krawczaka, Polaka z pochodzenia, biskupem pomocniczym w Detroit
w 1974 roku.
Bp Krawczak był bardzo zainteresowany rozszerzaniem
duszpasterstwa polonijnego na terenie archidiecezji Detroit, w
przeciwieństwie do znacznej części biskupów amerykańskich
zmierzających nawet do likwidowania parafii etnicznych.
Chrystusowcy pracowali tu już wprawdzie od wielu lat, ale
mianowany 8 maja 1973 roku nowy wiceprowincjał, ks. Władysław
Gowin, postanowił tę działalność jeszcze bardziej rozwinąć. W
tym celu rozpoczął on starania o założenie drugiego
domu zakonnego w Detroit i przeniesienie tam siedziby
wiceprowincjała. Ordynariusz archidiecezji, ks. kard. John
Dearden, udzielił zgody na jego erekcję 31 lipca 1974 roku -
wydzierżawiono na ten cel budynek znajdujący się na terenie
parafii Zmartwychwstania. 18 sierpnia 1974 roku przełożony
generalny wyraził zgodę na przeniesienie siedziby
wiceprowincjała do Detroit, co nastąpiło 19 września 1974 roku.
Po dwóch latach trzeba było szukać innego miejsca, ponieważ rada
parafialna wymówiła chrystusowcom
dzierżawę.
Brak stałej
siedziby zarządu nie sprzyjał prawidłowej działalności młodej
wiceprowincji tak w sferze utrzymywania kontaktu między
poszczególnymi członkami Zgromadzenia, jak i w prowadzeniu
planowej misji wśród Polonii. Kierując się chęcią prawnego
ustabilizowania centrum i zamiarem budowy przy siedzibie
wiceprowincji większego ośrodka duszpasterskiego, Towarzystwo
nabyło na własność dom w Sterling Heights w pobliżu Detroit.
Wybór tego miejsca został podyktowany kierunkiem zachodzącej w
tym czasie migracji Polonii z centrum metropolii na teren
Sterling Heights. Rysowało to optymistyczne perspektywy rozwoju
tej placówki. Ostatecznie otwarcia domu zakonnego chrystusowców
w nowym miejscu dokonano 25 stycznia 1977 roku.
Podobnie jak
każde zgromadzenie, również Towarzystwo starało się tworzyć domy
zakonne w miejscach, gdzie była taka potrzeba. Sprzyjało temu
uporządkowanie spraw
związanych z siedzibą wiceprowincji liczącej według danych z
1976 roku. 24 księży i jednego brata. Pracowali oni na 20.
placówkach obsługujących 47 tysięcy wiernych. Zgodnie z
Dyrektorium Towarzystwa Chrystusowego placówki duszpasterskie
objęte i prowadzone przez księży tego Zgromadzenia były uważane
za domy zakonne, za wspólną zgodą przełożonego wyższego i
ordynariusza miejscowego.
Pierwszy taki
dom powstał w Calgary w prowincji Alberta w Zachodniej Kanadzie.
Znajdowali tu pierwszy punkt zatrzymania współbracia
przybywający z Polski. Dom ten był równocześnie siedzibą
przełożonego regionalnego do 1966 roku. Formalne przekazanie go
chrystusowcom nastąpiło w 1976 roku. Drugi dom zakonny został
założony w Los Angeles w stanie Kalifornia w Stanach
Zjednoczonych w 1973 roku. Spełniał on bardzo ważną funkcję ze
względu na swe położenie w centrum zachodniej części tego kraju,
stanowiąc przez to oparcie dla księży i braci przebywających na
obszarze Kalifornii. Najmniej oddalony od siedziby prowincjała
był dom w Wyandotte. Zgodnie z umową został on objęty w roku
1977 na trzy lata. Czas dzierżawy mógł być przedłużany w
następnych umowach.
Wieloletni
trud, wprawdzie nielicznej, ale bardzo aktywnej grupy
chrystusowców, którzy potrafili nie tylko utrzymać się na obcym
terenie, lecz również rozwijać nową misję, otaczając opieką
duszpasterską coraz większe grupy Polonii, zaczął coraz bardziej
uzewnętrzniać się i być dostrzegany. Efekty tej pracy jako jeden
z pierwszych docenił ks. kard. Karol Wojtyła, obecny papież.
Osobiście zetknął się on z działalnością Towarzystwa
Chrystusowego w Ameryce Północnej już w roku 1969, odwiedzając
podczas swojej podróży po Kanadzie między innymi placówkę w
Calgary. Po raz drugi miał okazję poznać pracę Zgromadzenia w
roku 1976, kiedy to przewodniczył polskiej delegacji na Kongres
Eucharystyczny w Filadelfii, a jednocześnie wiele czasu
poświęcił na zaznajomienie się z życiem polonijnym w Stanach
Zjednoczonych. Ks. kardynał Wojtyła odwiedził wtedy parafię
chrystusowców w Los Angeles oraz misję w San Francisco. W
znacznej mierze przyczynił się też do utworzenia i powierzenia
Zgromadzeniu misji w Silver Spring w archidiecezji Washington D.
C.

Z wymienionych
wyżej przyczyn na szczególną uwagę zasługuje opinia ks.
kardynała Wojtyły o Towarzystwie, której dał wyraz w liście
pisanym we wrześniu 1976 roku do wiceprowincjała ks. Władysława
Gowina:
Serdecznie
dziękuję Księdzu Prowincjałowi i na Jego ręce wszystkim
Chrystusowcom, których spotkałem w czasie mojego pobytu w
Stanach Zjednoczonych, a którzy tak pięknie i skutecznie pracują
wśród Polonii – szczególnie mam na myśli Los Angeles i San
Francisco, za okazaną mi życzliwość. Życzę błogosławieństwa
Bożego w dalszej pracy i łączę braterskie pozdrowienia w
Chrystusie Panu.
* Wrzesień 1970 r. – Rekolekcje chrystusowców w
ośrodku Our Lady of Peace Retreat House
w Narragansett, Rhode Island. Na zdjęciu: br.
Franciszek Dąbrowski, ks. Stefan Kaczmarek,
ks. Jan Otłowski, ks. Mieczysław Niewiadomski, ks.
Konrad Urbanowski, ks. Franciszek Szczykutowicz, br.
Marian Pankanin, ks. Władysław Gowin, ks. Arkadiusz
Boryczka, ks. Edward Mroczyński, ks. Józef Furman,
ks. Stanisław Kuczaik, ks. Józef Smyczyk, ks.
Kazimierz Świetliński,
ks. Alfons Górecki, ks. Zbigniew Olbryś.
Nie mniej
istotne znaczenie zawierały w sobie wypowiedzi protektora
Polonii zagranicznej, ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa
Polski, który kilkakrotnie wyrażał swoje uznanie dla pracy
chrystusowców na kontynencie północno-amerykańskim. Świadczą o
tym między innymi jego listy do wiceprowincjała. W jednym z
nich, datowanym 19 maja 1976 roku, porusza on sprawę pomyślnego
zorganizowania duszpasterstwa polskiego w San Francisco, co
miało stać się w przyszłości wzorcem do załatwiania podobnych
spraw w innych diecezjach:
Bardzo dziękuję
za cenne i radosne wiadomości z życia Polonii Amerykańskiej i
Kanadyjskiej, szczególnie zaś za pomyślne załatwienie sprawy
duszpasterstwa polskiego w San Francisco. Cieszę się, że Ojciec
Prowincjał tak gorliwie zabiega o rozszerzenie pracy Towarzystwa
na tamtejszym terenie oraz że jego gorliwi Współbracia
Chrystusowcy cieszą się szacunkiem i wdzięcznością wśród naszych
rodaków na półkuli zachodniej…
Podobnie też
ustosunkowali się do misji Towarzystwa na tym terenie delegaci
ks. prymasa do spraw emigracji polskiej: ks. bp Rubin i ks. bp
Szczepan Wesoły.
O wzroście
znaczenia wiceprowincji świadczył również fakt wyboru ks.
wiceprowincjała Władysława Gowina w roku 1977 na
przewodniczącego Konferencji Przełożonych Polskich Zakonów
Męskich pracujących w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
Utworzenie i
rozwój
prowincji
Osiągnięcia
tej młodej jednostki organizacyjnej zgromadzenia chrystusowców
dały podstawę do przekształcania jej w prowincję. Erygował ją
przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego ks. Czesław
Kamiński w dniu 2 lutego 1978 roku, na
mocy
uprawnień udzielonych reskryptem „Ad instituenda experimenta” z
dnia 4 czerwca 1970 roku, w myśl uchwał VI Kapituły Generalnej.
Prowincja przyjęła za swoją patronkę Matkę Bożą Królową Polonii
Zagranicznej. Należeli do niej wszyscy członkowie Towarzystwa
Chrystusowego pracujący i przebywający na terenie Stanów
Zjednoczonych i Kanady. Powyższy akt zakończył proces prawnego
formowania się opisanej jednostki administracyjnej zakonu,
otwierając jednocześnie możliwości dalszego, jeszcze
skuteczniejszego działania. Prowincja nie zaprzepaściła tej
szansy, bo już w następnym roku założony został nowy dom zakonny
w Oshawa w prowincji Ontario w Kanadzie.
Ważnym
wydarzeniem dla młodej prowincji jak i całego Towarzystwa była
nominacja ks. prowincjała Gowina na stanowisko przedstawiciela
episkopatu Polski przy episkopacie Stanów Zjednoczonych Ameryki
Północnej. Wyznaczono mu zadanie reprezentowania spraw
duszpasterstwa polskiego w tym kraju. Tym samym ks. prowincjał
wszedł w skład Komisji Episkopatu Stanów Zjednoczonych do Spraw
Duszpasterstwa Migrantów, na której czele stanął ks. Gracida z
Florydy. Do komisji tej należało 7 biskupów, 2 osoby świeckie
oraz przedstawiciel Wietnamczyków, Włochów i od roku 1979 –
Polaków.
Ciąg dalszy
|