Droga Krzyżowa ulicami Chicago na Trójcowie w Chicago

w Niedzielę Palmową 20 marca 2005 r.      Album zdjęć z Drogi Krzyżowej - Foto Krzysztof


 

Stacja I - Pan Jezus na śmierć skazany - Krzyż niesie Wspólnota Różańcowa

 

 

Sąd nad Jezusem. I tak jak Bóg, będziecie znali dobro i zło! Rdz 3, 5.
Znać dobro i zło? Nie, to za mało! Ja muszę stanowić o tym, co jest dobre a co złe. Nikt mi nie będzie mówił, co jest dobre a co złe. Ja, współczesny człowiek, będę wyznaczał zasady moralne. Ty, Panie Boże, możesz być obecny w moim życiu, o ile nie będziesz wtrącał się w tę moralność konstruowana przeze mnie. A jeżeli stwierdzisz, że coś jest nie tak z tą moją nową moralnością? Cóż Panie, dokonam nad Tobą sądu. Bo czy Ty jeszcze jesteś Bogiem? A czy Ty w ogóle istniejesz? A czy Ty w ogóle masz prawo ingerować w moje życie?
Sąd nad Jezusem się odbył...
Pomóż mi, Jezu, w świetle Twego krzyża dostrzec prawdę o sobie o innych.

 

 


Stacja II  - Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona  -  Krzyż niesie Wspólnota Różańca

 

Przyniesiono Jesusowi Krzyż, znak hańby i wzgardy.
Przyjmuje go Pan bez cienia wahania.
Przyjmuje go z miłości za swój lud.
Jezu, chcę powiedzieć Ci słowa pociechy.
Twoja Matka nie opuściła Cię.
Jest obecna i idzie za Tobą.
Nie pamiętam ile razy obiecywałam Ci, że zmienię swoje życie, kiedy otrzymam to, o co proszę. Jestem gotowa obiecać Ci Jezu to, czego zażądasz. Ale czy umiem posłusznie dźwigać swój krzyż? Noszę w sobie bunt i strach, że nie podołam. Unikam Krzyża, który mi podajesz, unikam krzyża, przez który mnie szukasz. Zbawicielu, tylko Ty znasz moje frustracje i niezdolność w znoszeniu cierpień. Proszę Cię, pomóż mi zrozumieć, że każde cierpienie jest znakiem Twojej bezgranicznej miłości.

Matko Boża, spróbuję cierpieć obok innych, nawet wtedy, gdy nie będę w stanie okazać im pomocy.

 

 


Stacja III - Pan Jezus upada pierwszy raz pod krzyżem - Krzyż niosą klasy bierzmowanych A i B

   

Jezus sam ze swoim krzyżem upada na ziemię. Okrutnie ubiczowany, opuszczony przez wszystkich,

z trudem utrzymuje się na nogach.

Grzech i obojętność tych, których tak kochał, przygniotła go bardziej. Upadłeś Panie nie tylko dlatego, że ciężar był wielki, a Twoje ciało osłabło. Upadłeś, aby pokazać mi, że (w cierpieniu sensu) sensem upadku jest powstanie.
O Maryjo, nigdy nie zrozumiem, z jaką miłością, goryczą duszy, próbowałaś podnieść krzyż Twojego Syna. Godziłaś się na bezsilne patrzenie.
Jezu  upadający, zmiłuj się nad moją nędzą, bądź moją nadzieją i siłą. Całą moją ufność pokładam w Tobie, Miłosierny Jezu. Dziękuję, że przyjąłeś krzyż, otwierając w ten sposób nową drogę.
 

 

 

Stacja IV - Pan Jezus spotyka swą Najświętszą Matkę  - Krzyż dźwiga Wspólnota Kościoła Domowego

 

Panie Jezu, spotykasz Swoją Matkę, Serce Serca. Jest to milczące spotkanie milczących Najświętszych Serc. Maryjo, przepojona niewymowną boleścią, patrzysz na mękę Twego ukochanego Syna. Jedyne, co możesz teraz uczynić, to jednoczyć się z Jego cierpieniem.
Maryjo, Matko nasza, prosimy cię, abyś prowadziła nas do spotkania i zjednoczenia z Twoim Synem. Teraz wzbudź w naszych sercach pragnienie najpełniejszej jedności z Jezusem, jaką jest Eucharystia. Pozwól nam zrozumieć, iż każda Msza św. jest rzeczywistym spotkaniem z naszym Panem, a spożywanie Jego Ciała, przyjściem Boga Żywego do naszych serc.
Panie Jezu, który podczas każdej Eucharystii ofiarowujesz się za nas w wciąż i na nowo, strzeż czystości naszych serc, aby były one godnym miejscem Twego przebywania, aby były wierne Tobie na wzór wierności Twojej Matki.

 

 

Stacja V - Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi  
                                                           
- Krzyż dźwigają dzieci komunijne wraz z rodzicami

 

 

Życie to nieustanne niesieni trosk i ciężaru życia.

 

Ja, jak Szymon z Cyreny, Panie, widzę jak Ty niesiesz za mnie te moje ciężary.

Boję się je nieść. Uciekam od nich.

 

Ale Ty patrzysz na nie z milczeniem ukryty w postaci białego Chleba, z miłością spieszysz, choć ja nie mam siły.

 

Proszę, pomóż mi nieść mi ten krzyż. Ja idę, Panie, razem z Tobą uniosę. Razem musimy ten krzyż nieść.

 

 

 

Stacja VI - Św. Weronika ociera twarz Panu Jezusowi - Krzyż dźwiga Wspólnota Lektorów i Katechetów

 

 

 

Panie, jak łatwo dostrzegamy cudze błędy, jak oporni jesteśmy na cudze cierpienie.

Weronika, patronka miłosierdzia, nie myślała o innych, widziała swoją grzeszność i przyszła do Ciebie, aby ofiarować Ci odrobinę współczucia, pomocy i aby odnaleźć w Tobie odrobinę miłości.
 

Panie, jak ciężko jest nam ofiarować siebie bezinteresownie.

 

Tu uczysz nas tego w Eucharystii. Otwierasz nas na drugiego człowieka i pozwalasz dostrzec piękno braterskiej miłości, którą widzimy w czynach św. Weroniki.

 

Panie pozwól nam znajdywać odwagę pomocy drugiemu człowiekowi.

 

 

Stacja VII - Pan Jezus upada pod krzyżem po raz wtóry - Krzyż dźwiga Wspólnota Młodych z Jackowa

 

 

 

Oto leży w prochu ziemi Skazaniec, przygnieciony ciężarem grzechu świata. Siły coraz bardziej Go opuszczają i krzyż coraz bardziej staje się cięższy. Z trudem i wysiłkiem dźwiga się, ażeby iść dalej, pozostawiając za sobą ślad krwi z krwawiących nóg.

 

W momencie mego upadku i słabości Ty zawsze jesteś, Panie Jezu, ze mną. Padając pod ciężarem krzyża pod Golgotą, jesteś wpatrzony w moje serce, dając mi nadzieję do powstania.

 

Przez Twoje cierpienie i przez Twoje Ciało i Krew, które ofiarujesz w tajemnicy Eucharystii, spotykasz się ze mną, aby mnie umocnić i dać siłę do niesienia krzyża codzienności. Stajesz się moim przewodnikiem na drodze życia, abym umiała iść dalej, przekazywać światu słowo nadziei płynącej z krzyża.

 

 

Stacja VIII - Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty - Krzyż dźwiga Wspólnota Nikodem

 

 

Panie Jezu, idąc na Kalwarię, jesteś zmęczony i opuszczony. Pomimo jednak tego osamotnienia i cierpienia, które przeżywasz, nie zapominasz o człowieku, za którego jesteś gotowy oddać swoje życie. Pochylasz się nad człowiekiem i jego cierpieniem, zauważasz płaczące niewiasty i pocieszasz je, dodajesz im otuchy i nadziei.
 

W ten sam sposób pochylasz się nad nami w Eucharystii. Kiedy przyjmujemy Ciebie w Komunii św., Ty przychodzisz do naszych zbolałych i płaczących serc i leczysz je.

 

Pocieszasz nas i napełniasz nas miłością i nadzieją. Dajesz siłę, abyśmy dalej mogli iść na naszej krzyżowej drodze tu na ziemi.
Dziękujemy Ci, Jezu za Twoją miłość do nas i Twoje zatroskanie nami i naszym cierpieniem.

 

 

Stacja IX - Pan Jezus upada pod krzyżem po raz trzeci - Krzyż dźwigają dzieci ze Wspólnoty Różańcowej wraz z rodzicami

 

 

Pan szedł w spiekocie dnia i w szarym pyle dróg, dźwigając ciężki krzyż na swych ramionach.

Gdy opadł z wszelkich sił u podnóża góry upada po raz trzeci, Jezus Drogi.


Wszechmogący, Wieczny Boże, który swoją potęgą utrzymujesz niebo i ziemię, któż Cię tak ciężko obalił? – Niestety, moje to powtarzane upadki i złości. Ja to, przydając grzech do grzechu, dodaję boleść do boleści Twoich.
Błagam Cię, przeto Jezu, przez zasługę Twojego upadku, podaj mi rękę i dźwignij mię z grzechu i umocnij ducha mojego, by mnie pokusa na nowo nie zwyciężyła.

 

 

 

Stacja X - Pan Jezus z szat obnażony - Krzyż dźwigają Ministranci

 

 

Jezu, pragnienie upokorzenie Ciebie było tak wielkie, że odebrano Ci nawet Twoje szaty. Żołnierze bezlitośnie zrywają z Ciebie okrycie, otwierając przy tym zaschłe rany. Ledwie trzymając się na nogach, stoisz Panie nagi. Nadaremnie próbujesz osłonić swe przenajświętsze ciało przed oczami gapiów.


Jezu, Ty musiałeś oddać swe ubranie, bo cię do tego przymuszono. Nas nikt nie zmusza, sami odkrywamy swą nagość przed innymi. Bezcześcimy nasze piękne ciała, które dał nam Bóg Ojciec. Karmimy się pornografią, a tematem naszych ulubionych żartów jest seks.


Jezu, Chlebie nasz, Ty każdego serce znasz. Ulecz proszę nasze rany, wprowadź nas w czystości w Królestwa swego bramy.

 

 

 

Stacja XI - Pan Jezus przybity do krzyża - Krzyż dźwigają młodzi z Trójcowa

 

 


Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. Tymi słowami rozpoczął Jezus kolejny etap swej męki – ukrzyżowanie.

Panie Jezu, moje grzechy i grzechu całego świata przybiły Cię do tego krzyża. Mimo to wszystkim nam przebaczyłeś. Jezu, jak bardzo musiałeś nas kochać, skoro dałeś się ukrzyżować za nasze grzechy. A Twoja Matka, on też swoim cierpieniem współpracowała nad naszym zbawieniem. Maryjo spraw, aby nie było już więcej osób przybitych, samotnych i opuszczonych.

Jezu, cierpienia spowodowane nienawiścią powierzamy Ci w sposób szczególny. Jezu ukrzyżowany, naucz mnie miłości ku Tobie i pomóż mi ukrzyżować moje złe skłonności.

 

 

Stacja XII - Pan Jezus umiera na krzyżu - Krzyż dźwiga Wspólnota Domu Anawim

 


Umarłeś Panie, moje grzechy Cię zabiły. Król Wszechświata umarł za mnie. Ofiara spełniona.

Pozwól mi Panie spotkać Cię osobiście i najpełniej w Eucharystii, dotknąć Cię i doznać Twej nieskończonej miłości. Oddałeś Ducha Twojego w ręce Swego Ojca.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przyjmij mego ducha w godzinę śmierci mojej.

 

 

Stacja XIII - Pan Jezus zdjęty z krzyża - Krzyż dźwiga Polska Szkoła Sobotnia

 

Panie Jezu, zdejmują Cię z krzyża. Dają Twoje ubogie ciało w ręce Twojej Matki. Bierze Cię w swoje ręce. Ona, Maryja, która za Tobą pierwsza poszła, która znalazła się blisko Ciebie, bez reszty oddała się woli Ojca, z nieskończoną cierpliwością i pokorą, trzyma teraz w swoich rękach swego ukochanego Syna. Nic nie mówi, wie, że tak ma być, że to jest wola Ojca Niebieskiego, że tak się miało stać. Jest niesamowicie silna i pokorna. Ona Ci pierwsza zaufała i ufa nadal. Z pokorą miłującej Matki, niesie swój krzyż cierpienia. Niesamowity ból rozdziera jej serce, ale nie powiedziała ani słowa. Jest Twoją pokorną służebnicą, Panie.

Panie Boże, zostawiłeś nam Twojego Syna w Eucharystii. A z jego boku wytrysnęła krew i woda. Kapłan zawsze miesza na Mszy św. wino z kroplą wody, które staje się Twoją Krwią.
Mnie osobiście zdejmujesz mnie z mojego starego krzyża, na którym już byłem przybity, byłem umarły, tylko, że poruszałem się po tym świecie, a Ty przez swoją łaskę mnie uratowałeś, przebudziłeś mnie, dałeś mi nowe życie, i z tym nowym życiu i nowy krzyż. Tylko, że teraz już nie jestem przybity do tego starego, i niosę ten nowy krzyż swobodnie i z pokorą.

 

 

 

Stacja XIV - Pan Jezus złożony w grobie - Krzyż niesie Wspólnota Lektorów 

 

 

Jezu, Twoi najbliżsi złożyli Twoje ciało w grobie z wielką miłością i troską. W momencie, gdy zasunięto głazem grotę, zapadł w niej mrok i ta głęboka ciemność zapadła w zrozpaczonych sercach Twych uczniów. Czując ból i samotność, Twoi uczniowie zapomnieli o cudach rozmnożenia chleba, uzdrowienia i wskrzeszenia zmarłych, cudach dokonanych w ich obecności. Zapomnieli również wszystkie usłyszane od Ciebie słowa otuchy i nadziei, słowa, które powinny były pogłębiać wiarę w zapowiedź Twego zmartwychwstania. To przecież Ty powiedziałeś o zburzeniu Świątyni i o odbudowaniu jej w trzy dni. Mówiąc te słowa myślałeś o sobie, jako nowej Świątyni dla ludzi.
Panie, Ty jesteś prawdą zakrytą w tabernakulum, jesteś obecny przy nas zawsze, mimo iż my tez czasami przeżywamy noce wiary jak Twoi uczniowie i nie zauważamy cudów, które dokonujesz w naszym życiu każdego dnia. Jesteś w sposób szczególny obecny w Eucharystii, w czasie której spożywamy Twoje Ciało i Krew. To Ciało i ta Krew przypominają nam o Twoich cudach, a szczególnie o największym z nich, o Twoim Zmartwychwstaniu.
Panie, przymnóż nam wiary i nie pozwól trwać w ciemności.

 

 

 

Zakończenie - Krzyż dźwigają księża i siostry

 

 

   

Rozważania przygotowała i prowadziła młodzież z Trójcowa.

Nagłośnienie p. Bogdan Ogórek.

Ruchem kierowała policja.

W Drodze Krzyżowej wzięło udział ponad tysiąc osób !!!